Hipnotuzujące super slow motion oraz cudowne ujęcia: hard enduro na stoku
Piotr Jędrzejak
18 listopada 2016

Niesamowity krajobraz, najlepsi riderzy i dwa rzucające na kolana filmy, które trzeba obejrzeć.

Cody Webb oraz Tylor Robert należą do tej grupy zawodników hard enduro, którzy robią na motocyklach rzeczy niewyobrażalnie absurdalne. Gdy Red Bull zaprosił ich do tego filmu, zgodzili się bez wahania. Idea była prosta – wjechać tam, gdzie motocykli jeszcze nie było. Padło na klasyczny stok narciarski Donner Ski Ranch, znajdujący się w przełęczy Donner w Kalifornii, nieopodal jeziora Tahoe. Cudowna okolica.

Aby nie przynudzać, przejdziemy do sedna. Z tego wypadu powstały dwa filmy.
– Jeden z nich to ujęcia z helikoptera, cudowne widoki, niesamowite kolory, po prostu szczyt możliwości filmowych Red Bulla.
– Drugi to kilka akcji wykonanych przez Codiego i Tylora, ale w super zwolnionym tempie. Kamera nagrywała z liczbą 1200 klatek na sekundę, więc film oglądacie w 40-krotnym spowolnieniu. Jest hipnotyzujący.

Nie mamy pojęcia, który z tych filmów jest lepszy. Musicie obejrzeć oba.

Piotr Jędrzejak
Redaktor naczelny

Głównodowodzący portalem. Nie je, nie śpi, żyje newsami ze świata motocyklowego. Związany z laptopem. Zdarza mu się poprawiać "waCHacze" po kumplach z redakcji. Po mieście szaleje Street Triplem 675. Skontaktuj się Masz sprawę ? Skontaktuj się:

Materiały premium

czytaj kolejne artykuły