Rajd Dakar 2016, etap X: świetne czasy Piątka oraz Dąbrowskiego i Czachora
Piotr Jędrzejak
14 stycznia 2016

Bardzo dobra jazda Kuby Piątka zaowocowała świetnym szesnastym miejscem, co pozwala Kubie pukać do pierwszej dwudziestki w klasyfikacji generalnej. Załoga Dąbrowski i Czachor wykręciła 13. czas!

X etap w środę był najlepszym etapem Kuby Piątka w jego dość krótkiej, ale już bogatej w emocje przygody z Dakarem. – Nie popełniłem żadnych błędów nawigacyjnych, a wielu zawodników dziś się pogubiło. Było bardzo ciężko. Wydmy strasznie trudne, miękkie, nieregularne. Nigdy nie wiadomo, co będzie za szczytem – powiedział Kuba Piątek na mecie etapu.

Dobra jazda Kuby nie przeszła bez echa. Motocyklista ORLEN Team zasłużył na komplementy ze strony bardziej doświadczonych kolegów, którzy Dakar znają od podszewki. – Jestem bardzo zadowolony z postępów Kuby. Pojechał dziś rewelacyjnie, co bardzo dobrze rokuje na przyszłość. To już jest światowa czołówka – komplementował Kubę Marek Dąbrowski.

Štefan Svitko odniósł swoje pierwsze w karierze zwycięstwo oesowe na dziesiątym odcinku specjalnym Rajdu Dakar w kategorii motocykli. Słowak, który zalicza swój siódmy Dakar, okazał się najlepszy na jednym z najtrudniejszych odcinków specjalnych tegorocznej edycji. Drugi był Argentyńczyk Kevin Benavides (Honda), który stracił do zwycięzcy 2′54″, a trzeci Toby Price (KTM) ze stratą 5′47″.

Liderem pozostał Australijczyk Toby Price (KTM), który ma po dziesięciu etapach 23′12″ przewagi nad Štefanem Svitko (KTM), a trzeci Portugalczyk Paulo Goncalves traci 34’15”.

Dąbrowski i Czachor również pojechali dziś bardzo dobrze. Z wysokiego, trzynastego miejsca mogą być naprawdę zadowoleni.

– Startowaliśmy znów za ciężarówkami. Już na trzydziestym kilometrze wszyscy się gubili, ale połapałem się od razu i znaleźliśmy waypoint bez problemu. Trzymaliśmy dobre tempo, mieliśmy 5-6 miejsce. Wyprzedziliśmy ciężarówki, co nie było proste, bo padał deszcz. Dobrym tempem dojechaliśmy do neutralizacji na 170. kilometrze. Później zakopaliśmy się, przez co uciekła nam pierwsza dziesiątka. Ale miejsce niezłe, najlepsze w tym roku na Dakarze. Liczę na to, że jadąc tym tempem wskoczymy do pierwszej trzydziestki. Po problemach technicznych na wcześniejszych etapach taki cel możemy sobie wyznaczyć. Gdyby nie problemy ze skrzynią biegów, bylibyśmy około 11-12 miejsca – powiedział Jacek Czachor.

– Dobrze zaczęliśmy, byliśmy wysoko, ale niestety trochę się zdekoncentrowałem i zakopałem. Wszystkie koła były w powietrzu, straciliśmy piętnaście minut. Potem raz źle skręciłem, co kosztowało nas kolejne 5-6 minut. Było sporo ciężarówek, które mocno utrudniały nam jazdę, ale udało się je wszystkie wyprzedzić i jestem zadowolony z dzisiejszego trzynastego miejsca – dodał Marek Dąbrowski.

Błędów niestety nie ustrzegł się dziś również Kuba Przygoński, który zajął 26 miejsce, jednak utrzymał się na siedemnastej pozycji w generalce.

– Jechało nam się bardzo ciężko. Już na dziesiątym kilometrze trafiliśmy na kamień, którego w ogóle nie było widać. Nie tylko przebił nam oponę, ale złamał felgę, która przecięła przewody chłodzące zacisk hamulcowy. Ten się zablokował, przez co nie mogliśmy ruszyć i straciliśmy trochę czasu. Później popełniliśmy duży błąd nawigacyjny, przez co chyba z godzinę błądziliśmy po pustyni. Jak już wróciliśmy na trasę, była ona bardzo zniszczona. Koleiny były takie, że parokrotnie musieliśmy pchać samochód, raz nawet pomagali nam kibice – powiedział Kuba Przygoński.

Na 37 miejscu dzisiejszy odcinek ukończył Adam Małysz.

Po ukończonym etapie zawodnicy ORLEN Team mogą pozwolić sobie na chwilę odpoczynku. Dziś na biwaku spotkała ich miła niespodzianka.

– Właśnie są z nami na biwaku nasi wierni kibice z Chile, cała rodzina z Copiapo. Kibicują tylko ORLEN Team, mają swoje własne koszulki z Vervą, flagę, dziś dałem im czapki. Poznaliśmy się kilka lat temu na mecie odcinka w Copiapo. Wtedy Dakar pierwszy raz trafił do Chile. Zaprzyjaźniliśmy się i odtąd zawsze nas odwiedzali, kiedy podczas rajdu przejeżdżaliśmy tamtędy. Dziś przyjechali aż do Argentyny – cieszył się Jacek Czachor.

Dużo czasu na towarzyskie rozmowy nie ma, bo zawodnicy muszą odpocząć przed jutrzejszą, 712-kilometrową przeprawą z La Rioja do San Juan. OS będzie liczył 431 km.

KLASYFIKACJA 10. ETAPU

Samochody
1.    PETERHANSEL (FRA), PEUGEOT        03:58:32         –            –
2.    DESPRES (FRA), PEUGEOT            04:04:12        00:05:40        –
3.    VASILYEV (RUS), TOYOTA            04:11:28        00:12:56        –
4.    ROMA (ESP), MINI            04:13:05        00:14:33        –
5.    LOEB (FRA), PEUGEOT            04:16:12        00:17:40        –
6.    DE VILLIERS (ZAF), TOYOTA        04:24:48        00:26:16        –
7.    ZAPLETAL (CZE), HUMMER            04:26:18        00:27:46        –
8.    HUNT (GBR), MINI            04:32:57        00:34:25        –
9.    SPATARO (ARG), RENAULT            04:33:02        00:34:30        –
10.    POULTER (ZAF), TOYOTA            04:36:08        00:37:36        –
13.     DĄBROWSKI (POL) / CZACHOR (POL)        04:42:07        00:43:35        –
26.     PRZYGOŃSKI (POL) / RUDNITSKI (BLR)    06:02:40        02:04:08        –
37.     MAŁYSZ (POL) / PANSERI (FRA)        07:05:34        03:07:02        –

Motocykle
1.    SVITKO (SVK), KTM            03:47:23        –            –   
2.    BENAVIDES (ARG), HONDA            03:50:17        00:02:54        –
3.    PRICE (AUS), KTM            03:53:10        00:05:47        –
4.    GONCALVES (PRT), HONDA            03:53:24        00:06:01        –
5.    MEO (FRA), KTM                03:55:06        00:07:43        –
6.    QUINTANILLA (CHL), HUSQVARNA        03:57:18        00:09:55        –
7.    RODRIGUES (PRT), YAMAHA            03:59:24        00:12:01        –
8.    BRABEC (USA), HONDA            04:01:10        00:13:47        –
9.    VAN BEVEREN (FRA), YAMAHA        04:05:24        00:18:01        –
10.    FARRES GUELL (ESP), KTM            04:14:09        00:26:46        –
16.     PIĄTEK (POL)                04:26:28        00:39:05        –
 
KLASYFIKACJA GENERALNA

Samochody
1.    PETERHANSEL (FRA), PEUGEOT        32:44:59        –            –
2.    AL-ATTIYAH (QAT), MINI            33:44:59        01:00:00        00:01:00
3.    DE VILLIERS (ZAF), TOYOTA        33:57:30        01:12:31        –
4.    HIRVONEN (FIN), MINI            34:08:50        01:23:51        –
5.    POULTER (ZAF), TOYOTA            34:18:57        01:33:58        –
6.    DESPRES (FRA), PEUGEOT            34:35:06        01:50:07        00:01:00
7.    ROMA (ESP), MINI            34:35:24        01:50:25        00:01:00
8.    VASILYEV (RUS), TOYOTA            34:43:06        01:58:07        00:01:00
9.    LOEB (FRA), PEUGEOT            35:12:30        02:27:31        –
10.    HUNT (GBR), MINI            35:13:40        02:28:41        00:08:00
17.     PRZYGOŃSKI (POL) / RUDNITSKI (BLR)    38:06:06        05:21:07        00:01:00
36.     DABROWSKI (POL) / CZACHOR (POL)        46:56:36        14:11:37        02:00:00
55.     MAŁYSZ (POL) / PANSERI (FRA)        56:32:16        23:47:17        02:00:00

Motocykle
1.    PRICE (AUS), KTM            34:49:04        –            –
2.    SVITKO (SVK), KTM            35:12:16        00:23:12        00:01:00
3.    QUINTANILLA (CHL), HUSQVARNA        35:31:53        00:42:49        –
4.    MEO (FRA), KTM                35:33:08        00:44:04        –
5.    BENAVIDES (ARG), HONDA            35:34:14        00:45:10        –
6.    RODRIGUES (PRT), YAMAHA            35:45:21        00:56:17        00:02:00
7.    BRABEC (USA), HONDA            36:01:12        01:12:08        –
8.    GONCALVES (PRT), HONDA            36:03:49        01:14:45        00:39:56
9.    FARRES GUELL (ESP), KTM            36:04:13        01:15:09        –
10.    VAN BEVEREN (FRA), YAMAHA        36:10:59        01:21:55        –
21.    PIĄTEK (POL), KTM            39:14:29        04:25:25        00:16:00

Piotr Jędrzejak
Redaktor naczelny

Głównodowodzący portalem. Nie je, nie śpi, żyje newsami ze świata motocyklowego. Związany z laptopem. Zdarza mu się poprawiać "waCHacze" po kumplach z redakcji. Po mieście szaleje Street Triplem 675. Skontaktuj się Masz sprawę ? Skontaktuj się:

Materiały premium

czytaj kolejne artykuły