Prywatny parking, ogrodzenie, kamery i… kradzież motocykla w minutę
Piotr Jędrzejak
24 grudnia 2013

Jak się okazuje, przed angielskimi złodziejami ciężko się obronić…

Złodzieje na motocyklach siłą sforsowali bramę, wyłamali blokadę kierownicy i odjechali na pych. Zwróćcie uwagę, że był to parking prywatny wewnątrz bolku, brama wyglądała na solidną, dookoła były kamery, a wszystko stało się „w biały dzień”. Cała kradzież zajęła niewiele ponad minutę…

Motocykl to Suzuki V-Strom 650, model 2013. Miał zaledwie 5 miesięcy i 110 mil przebiegu. Skradziony został w Tipton, West Midlands, Anglia i jeżeli przy szukaniu DL650 natkniecie się na tanią ofertę, pamiętajcie o tym.

No i jeszcze jedno – kilka sposobów na zabezpieczenie motocykla na pewno nie zaszkodzi. Blokada na tarczy czy zakotwiczony w ziemi łańcuch mógłby pokrzyżować złodziejom plany!

http://youtu.be/uWYqoUAG31c

Piotr Jędrzejak
Redaktor naczelny

Głównodowodzący portalem. Nie je, nie śpi, żyje newsami ze świata motocyklowego. Związany z laptopem. Zdarza mu się poprawiać "waCHacze" po kumplach z redakcji. Po mieście szaleje Street Triplem 675. Skontaktuj się Masz sprawę ? Skontaktuj się:

Materiały premium

czytaj kolejne artykuły