Hayabusa na ostro – wheelie i drifty na obwodnicy
Piotr Jędrzejak
20 lipca 2014

W taki sposób raczej nie sugerujemy jeździć do pracy. Generalnie proponujemy, aby tego typu jazdę zachować na zamknięte obiekty, ewentualnie parkingi. Ale skoro ktoś (na szczęście w Stanach) już to zrobił…

Trzeba przyznać, że gość ogarnia. Burnout przy naprawę sporej prędkości i stawianie Hayabusy do pionu (oczywiście z ultra efektowym przycieraniem!) to nie jest coś, czego można nauczyć się w godzinę na placu. A przy tym film wygląda totalnie badassowo!

Aha, wciąż polecamy, abyście sami tego nie powtarzali.

Piotr Jędrzejak
Redaktor naczelny

Głównodowodzący portalem. Nie je, nie śpi, żyje newsami ze świata motocyklowego. Związany z laptopem. Zdarza mu się poprawiać "waCHacze" po kumplach z redakcji. Po mieście szaleje Street Triplem 675. Skontaktuj się Masz sprawę ? Skontaktuj się:

Materiały premium

czytaj kolejne artykuły