Górski wyścig supermoto… bez użycia silników!
Piotr Jędrzejak
8 lipca 2016

„Największa radocha w moim życiu!”

Pamiętacie to wydarzenie, gdy Husqvarna zaprosiła supermotowych YouTuberów na jazdy swoim 701 Supermoto? Chłopaki dobrze się bawili, a jedną z atrakcji, którą sobie zorganizowali, był wyścig downhill na wyłączonych silnikach!

Niech Wam się nie wydaje, że to jakieś pitu-pitu. Trasa byłą długa i kręta, a prędkości sięgały poziomu 85 km/h! Dozwolone było odpychanie się na starcie oraz „pompowanie” zawieszeniem. Każdy miał 701 Supermoto lub bliźniacze 690 SMC-R, więc szanse były wyrównane. Pomimo wyłączonych silników, zakręty były na tyle ostre, że kilka razy trzeba było użyć hebli… No a wiadomo – kto hamuje, ten przegrywa.

Test Husqi 701 Supermoto znajdziecie w najnowszym (lipiec 2016) numerze MotoRmanii, a pierwsze wrażenia tutaj.

Piotr Jędrzejak
Redaktor naczelny

Głównodowodzący portalem. Nie je, nie śpi, żyje newsami ze świata motocyklowego. Związany z laptopem. Zdarza mu się poprawiać "waCHacze" po kumplach z redakcji. Po mieście szaleje Street Triplem 675. Skontaktuj się Masz sprawę ? Skontaktuj się:

Materiały premium

czytaj kolejne artykuły