Ekipa supermoto i dobra zabawa w mieście
Piotr Jędrzejak
16 marca 2017

Motocykle supermoto to prawdziwi miejscy terroryści i to chyba dlatego supermociaki są uwielbiane przez tak wielu. Mają też swoje wady, mają nieduży zasięg na zbiorniku, ale i tak nie pojedziesz nigdzie dalej, bo nie oferują ani wygody, ani ochrony przed wiatrem, ani nawet możliwości długiej jazdy z większa prędkością. Ale możliwości jakie oferują, wynagradzają wszystkie trudy użytkowania supermociaka.

Dawno nie było u nas odpowiedniego filmu supermotowego, a więc łapcie ostatni klip od ekipy Supermofools. Chłopaki pojechali w odwiedziny do Niemiec, spotkali się z Davidem Bostem, polatali po mieście, w offroadzie i po zakrętach. Chyba trzeba kupić sobie supermociaka…

Piotr Jędrzejak
Redaktor naczelny

Głównodowodzący portalem. Nie je, nie śpi, żyje newsami ze świata motocyklowego. Związany z laptopem. Zdarza mu się poprawiać "waCHacze" po kumplach z redakcji. Po mieście szaleje Street Triplem 675. Skontaktuj się Masz sprawę ? Skontaktuj się:

Materiały premium

czytaj kolejne artykuły