Cagiva wróci na rynek… z lekkimi motocyklami elektrycznymi
Piotr Jędrzejak
13 marca 2018

Pierwszy pojawi się już pod koniec tego roku.

Marka Cagiva założona została przez rodzinę Castiglioni w 1950 roku. Tak się składa, że aktualnie rodzina Castiglioni dziś posiada przede wszystkim MV Agustę. Cagiva w swojej historii odniosła sporo sukcesów, zarówno w wyścigach GP500, a także w Dakarze oraz w MŚ Motocross. Ostatnio jednak odstawiona została w ciemny kąt, a całe siły przerobowe skupiły się na MV Aguscie.

Pewien czas temu na rynek wypłynęły plotki, według których Cagvia miała powrócić do offroadu. Teraz jest już potwierdzenie – w czasie trwającej właśnie prezentacji nowego modelu Brutale 800, szef MV Agusty oraz Cagivy, Giovanni Castiglioni zdradził swoje plany. Informację opublikowała amerykańska redakcja Asphalt&Rubber:

„Wierzę w elektryki. Mają w swoje wielki potencjał i pracujemy nad tego typu projektem – pod inną marką, którą jest Cagiva” – powiedział Castiglioni dla A&R. „Inwestujemy w lekkie jednoślady rozrywkowe. Powiedzmy, że coś pomiędzy… to rodzina. To rodzina, która plasuje się pomiędzy rowerami i motocyklami elektrycznymi, są inne.”

Krótko mówiąc, MV Agusta wybiera podobną drogę, jak KTM. Wprowadzają elektryczne jednoślady, które będą potężniejsze niż e-rowery, ale nie tak poważne jak offroadowe motocykle elektryczne. Pierwsze, nowe, elektryczne Cagivy mają być offroadowe. Powinniśmy zobaczyć je już pod koniec tego roku, jako modele 2019.

Piotr Jędrzejak
Redaktor naczelny

Głównodowodzący portalem. Nie je, nie śpi, żyje newsami ze świata motocyklowego. Związany z laptopem. Zdarza mu się poprawiać "waCHacze" po kumplach z redakcji. Po mieście szaleje Street Triplem 675. Skontaktuj się Masz sprawę ? Skontaktuj się:

Materiały premium

czytaj kolejne artykuły