Technologia w służbie kierowcy
MotoRmania
10 czerwca 2014

Postęp techniczny sprawia, że bycie kierowcą w dzisiejszych czasach jest coraz przyjemniejsze, łatwiejsze, bezpieczniejsze. I chodzi nie tylko postęp w dziedzinie motoryzacji.

Art. sponsorowany

Dzisiejszy kierowca ma do dyspozycji szereg gadżetów, które niegdyś dostępne były tylko dla wybranych albo nawet widziane jedynie na filmach o agencie 007. I co najważniejsze, ich cena przeciętnego zjadacza chleba nie przyprawia o zawrót głowy.

Alkomaty

Posiadanie alkomatu przestało być już domeną mundurowych. I całe szczęście – można rzec. Coraz częściej kupujemy alkomat na własne potrzeby, by nie snuć niepotrzebnych i jakże niebezpiecznych domysłów – czy to następnego ranka po hucznej imprezie czy kilka godzin po uroczystym obiedzie, okraszonym lampką (albo dwoma) dobrego wina. Zakup taki rozwiązuje wszystkie nasze dylematy w tym zakresie. I, jak się okazuje, wcale nie opróżnia kieszeni.

Sieć sklepów Spy Shop od lat propaguje modę na badanie zawartości alkoholu w organizmie i oferuje całą gamę firmowych, wysokiej jakości urządzeń, przeznaczonych do tego rodzaju pomiarów. Zdaniem ekspertów, warto zainwestować w dobre jakościowo i jednocześnie estetyczne oraz tanie urządzenie. – Nasz alkomat jest mały i poręczny: zmieści się w kieszeni, torebce bądź schowku samochodowym. To naprawdę niedrogi i przydatny mechanizm, dzięki któremu możemy zyskać psychiczny komfort i uchronić siebie i swoich bliskich przed tragedią – mówi Paweł Wujcikowski, fachowiec ze sklepu detektywistycznego Spy Shop. – Uważam, że musimy pracować nad swoją narodową mentalnością; posiadanie alkomatu to przecież nic wstydliwego. Wręcz przeciwnie, podobny zakup świadczy o naszej kulturze jazdy, rozsądnej samokontroli oraz dbałości o zdrowie i życie swoje i innych.

Jeśli przeznaczymy na zakup alkomatu 200 zł, będziemy mieć całkiem spory wybór, których wskazaniom można zaufać. Natomiast najtańsze urządzenie tego typu da się kupić już za niecałe 100 zł.

Rejestratory trasy

O rejestratorach trasy słyszeli niemal wszyscy, w niektórych krajach (na przykład w Rosji) ich użycie jest powszechne. Ale czy to tylko taka „zabawka” nagrywająca obraz trasy, na przykład malowniczych górzystych terenów, jakie przemierzaliśmy w czasie wakacji? Okazuje się, że to tylko jedna z funkcji tego typu urządzeń, które posiadają znacznie bardziej rozbudowane – i praktyczne możliwości. Taki rejestrator może być swego rodzaju czarną skrzynką. Dane, jakie zapisze, mogą być pomocne w określeniu przyczyn ewentualnego wypadku czy kolizji i ustaleniu odpowiedzialności kierowcy. Dzięki temu może chronić przed fałszywymi oskarżeniami czy próbami wyłudzenia.

Urządzenie to zapisuje bowiem, prócz obrazu rejestrowanego najczęściej w polu widzenia 120 stopni, także dźwięk oraz – w zależności od klasy urządzenia – również dane z czujnika przeciążeń, dostarczającego ważnych informacji przy zapisie przebiegu wypadku. Jeśli urządzenie posiada wbudowany moduł GPS, może zapisywać lokalizację, kierunek poruszania się i prędkość, a dane te da się nanieść na interaktywne mapy.

Istnieją także rejestratory, do których można podłączyć dodatkową kamerę i rejestrować również wnętrze pojazdu. Ciekawą funkcją niektórych z tych urządzeń jest możliwość kontynuacji rejestracji także po wyłączeniu silnika, co może zostać wykorzystane do rejestracji otoczenia samochodu pozostawionego na parkingu.

Zainteresowany rejestratorami? Zobacz, za ile można taki kupić: Rejestratory trasy

Lokalizatory GPS

A może marzyliście o tym, by niczym James Bond móc śledzić dowolny samochód? Teraz możecie spełnić swoje szpiegowskie aspiracje! Wystarczy nabyć lokalizator GPS, dyskretnie przymocować go do pojazdu i obserwować nadawane na bieżąco informacje o jego położeniu – na przykład przy pomocy dowolnego telefonu z dostępem do Internetu i przeglądarką.

Jednak prawda jest brutalna – obecnie lokalizatory GPS są głównie wykorzystywane nie przez tajnych agentów, lecz przez firmy spedycyjne, korporacje taksówkarskie oraz kurierów, a także przez prywatne osoby. Dlaczego tak cenią sobie oni te urządzenia? Przede wszystkim ze względu na… oszczędności, jakie ich używanie może przynieść.

Po pierwsze, dzięki zdalnemu monitorowaniu położenia i prędkości pojazdów, możliwe jest szacowanie kosztów przejazdu w różnych warunkach. Niektóre modele lokalizatorów potrafią odczytać ilości spalanego paliwa. – Zebrane w ten sposób dane pomogą prognozować koszty zużycia paliwa w zależności od trasy, obciążenia pojazdu czy prędkości. Warto wiedzieć, że urządzenia GPS pomagają zredukować koszty zużycia paliwa nawet o 10 procent – mówi Paweł Wujcikowski. Docenią to zwłaszcza właściciele małych i średnich firm. W przypadku dużych przedsiębiorstw oszczędności mogą być znaczne.

Kolejną zaletą posiadania w swoim samochodzie lub motocyklu lokalizatora GPS może być niższa składka ubezpieczeniowa. Te niewielkie urządzania potrafią bardzo precyzyjnie wskazać położenie pojazdu. Jest to bardzo przydatne np. w przypadku kradzieży. Doceniły to firmy ubezpieczeniowe, które coraz częściej przyznają specjalne zniżki właścicielom aut wyposażonych w takie urządzenia. Dodatkowo, w przypadku kradzieży, niektóre modele lokalizatorów GPS pozwalają nie tylko wskazać położenie pojazdu, ale także mogą odciąć zapłon i skutecznie go unieruchomić.

MotoRmania
Redaktor naczelny

to lifestylowy magazyn o tematyce motocyklowej. Ekskluzywność tego tytułu podkreśla nie tylko doskonałej jakości papier, ale przede wszystkim wyjątkowe materiały. Masz sprawę ? Skontaktuj się:

Materiały premium

czytaj kolejne artykuły