MotoAmbulans w porannych korkach: niezastąpiony w Warszawie
Piotr Jędrzejak
23 czerwca 2015

Czy jest lepszy sposób na korki, niż motocykl? Motocykl na sygnale! Szczególnie, gdy od czasu transportu zależy życie lub zdrowie!

MotoRmaniacy z Warszawy być może zauważyli, że już od dłuższego czasu po mieście kręci się MotoAmbulans. Jest to motocyklowa karetka funkcjonująca za sprawą Fundacji Jednym Śladem. Yamaha XT660Z Tenere nie służy oczywiście jako transport chorych lub poszkodowanych, ale gdy przychodzi potrzeba natychmiastowego przewiezienia krwi, osocza, czy innych składników leków ratujących życie, MotoAmbulans okazuje się niezastąpiony.

Jakiś czas temu pokazywaliśmy Wam przejazd na trasie Piaseczno – Warszawa Ursynów. Dziś zobaczycie inną sytuację:

Dojazd po zgłoszeniu od dysponenta, po materiały do transportu sanitarnego. Godzina zgłoszenia 8:50, więc kumulacja porannych korków w centrum Warszawy, co widać na zamieszczonym materiale. W takich sytuacjach, niezastąpioną drogą dotarcia na Saską Kępę, jest betonowa część torowiska tramwajowego, którą wszystkie służby chętnie wykorzystują, podczas korków w Warszawie.

Na filmie widzicie trasę o długości 7,5 kilometra, która pomimo ogromnych korków została pokonana w niewiele ponad 7 minut.

Przy okazji poprzedniego filmu, w komentarzach pod artykułem zauważyliście kilka problemów. Pytaliście kto zleca takie przejazdy oraz zaznaczyliście, że ten MotoAmbulans nie jest wpisany do Krajowego Systemu Ratowniczo Gaśniczego, a więc nie może pełnić funkcji pojazdu uprzywilejowanego. Pozwolimy sobie wkleić tutaj komentarz Fundacji Jednym Śladem, który odpowiadał na Wasze pytania:

Szanowni Czytelnicy Motormanii,

Na wstępnie chcielibyśmy podziękować za wszystkie miłe słowa i wyrazy wsparcia jakie otrzymujemy.

Widzę, że nasz film wywołał lawinę komentarzy i niezmiernie skrajnych opinii, chcielibyśmy się do nich odnieść.

1) Przejazdy które widzicie odbywają się na zlecenie podmiotu medycznego, który daje nam sygnał do jazdy na bombach. Za każdym razem jeżeli widzicie nasz motoambulans na sygnale oznacza że w skrzyniach mamy (lub zaraz będziemy mieć) krew, osocze czy inne składniki leków ratujące życie.

2) Podmioty medyczne z którymi współpracujemy mają wszelkie upoważnienia do wydawania dyspozycji włączenia sygnałów

3) Nasz motocykl nie jest wpisany do Krajowego Systemu Ratowniczo Gaśniczego (KSRG) ponieważ… jest motocyklem. Ustawa o Państwowym Ratownictwie Medycznym z dn. 8 września 2006 r. definiuje, iżambulans powinien służyć do przewozu poszkodowanych. Nasz motoambulans tego warunku nie realizuje, jednakże ze względu na wyposażenie oraz funkcje – spełnia poza tym zadania ambulansu.

4) żaden „motocykl karetka” działający na terenie kraju nie jest wpisany jako pojazd do KSRG ponieważ… patrz punkt 3. Motocykle karetki działające na terenie innych województw działają na zasadzie przyzwolenia wojewody i wpisania do lokalnych planów zabezpieczenia działań ratowniczych, czegoś czego w Warszawie nie udało się jeszcze uzyskać

5) jako jedni z niewielu robimy coś aby ten fakt zmienić. Nie wierzymy, że siedząc na tyłku doczekamy się chwili gdy ktoś wpadnie na pomysł aby zmienić ustawę i wprowadzić rozwiązania sprawdzone w innych krajach, tak więc każdy z nas posiadając ukończone kursy zarówno KPP jak i kursy prowadzenia pojazdów specjalnych poświęca swój wolny czas w ramach wolontariatu aby pokazać że można usprawnić nasze krajowe rozwiązania

6) wierzymy że współpracując z innymi jesteśmy w stanie wykazać wymierne korzyści z posiadania w systemie motocykli. Właśnie takie dowody jak szybko motocykl może przemieszczać się po zakorkowanych arteriach najlepiej przekonują osoby które mają jakieś wątpliwości. W przyszłym roku mamy zaplanowane kolejne akcje, śledźcie nasze akcje a dowiecie się o nich pierwsi

i wreszcie ostatni punkt…
7) Niektórzy z Was nie zauważyli że rozmawiamy w tej chwili o transporcie krwi. Rozporządzenie ministra zdrowia z dnia 11 grudnia 2012 r. w sprawie leczenia krwią w podmiotach leczniczych wykonujących działalność leczniczą w rodzaju stacjonarne i całodobowe świadczenia zdrowotne, w których przebywają pacjenci ze wskazaniami do leczenia krwią i jej składnikami nie mówi NIC o tym kto krew może przewozić a jedynie mówi o tym, że „Krew i jej składniki są przewożone w warunkach poddanych walidacji, kontroli i okresowej lub ponownej walidacji, za które odpowiedzialna jest jednostka zajmująca się transportem.”. Stąd też jako pojazdy wożące krew widzicie Fiaty Panda czy Punto, czemu? Bo ktoś podobnie jak my stwierdził że szybciej (i taniej) będzie przewieźć lodówkę z półlitrowym woreczkiem małym i zwinnym pojazdem niż Mercedesem Sprinterem z kilkuosobową załogą, który w tym samym czasie może ratować czyjeś życie transportując poszkodowanego do szpitala! My poszliśmy dalej, Punto wciąż potrzebuje pasa ruchu, podczas gdy Yamaha Tenere zadowala się kawałkiem nawet nieutwardzonego pobocza.

Liczymy na Was, na Wasze ‚lajki’, ‚szery’ (niech ludzie widzą że można działać!), kontakty z lokalnymi strukturami władzy – które pomogą przekonać władze do zmiany niekorzystnych zapisów ustawy. Niezależnie od tego czy nas popieracie czy życzycie utraty prawa jazdy, chcemy zapewnić że będziemy wciąż dokładać starań aby krew dla Waszych bliskich docierała do nich jak najszybciej.

LwG!
FJŚ / MK

PS.
jeżeli jeszcze tego nie zrobiliście, odwiedźcie profil naszego niepokonanego motocykla https://www.facebook.com/MotoAmbulans

Piotr Jędrzejak
Redaktor naczelny

Głównodowodzący portalem. Nie je, nie śpi, żyje newsami ze świata motocyklowego. Związany z laptopem. Zdarza mu się poprawiać "waCHacze" po kumplach z redakcji. Po mieście szaleje Street Triplem 675. Skontaktuj się Masz sprawę ? Skontaktuj się:

Materiały premium

czytaj kolejne artykuły