Wyprzedzanie na zakręcie – BMW X5 uderza Kawasaki Z1000
Piotr Jędrzejak
31 sierpnia 2012

Kolejna historia z serii motocyklista kontra kierowca SUVa. Tym razem jednak wina tego większego nie jest taka oczywista… Ciekawa droga nad brzegiem jakiejś sporej wody, ładne widoki, pasjonujące zakręty, motocyklista wyprzedza… Nagle z naprzeciwka nadjeżdża BMW „mam dużego, czarnego SUVa” X5. W ślepym zakręcie przekracza linię ciągłą i mało brakuje, żeby wpadł w motocyklistę. Ten też nie jest bez winy, bo niewiele myśląc, również wyprzedza w ślepym zakręcie (do tego jadąc z pasażerem!). W przeciwieństwie do puszkarza, kierowca Z1000 został na własnym pasie… Co o tym wszystkim sądzicie?

Piotr Jędrzejak
Redaktor naczelny

Głównodowodzący portalem. Nie je, nie śpi, żyje newsami ze świata motocyklowego. Związany z laptopem. Zdarza mu się poprawiać "waCHacze" po kumplach z redakcji. Po mieście szaleje Street Triplem 675. Skontaktuj się Masz sprawę ? Skontaktuj się:

Materiały premium

czytaj kolejne artykuły