Honda oficjalnie potwierdza – Jonathan Rea w zespole na dwie najbliższe rundy.

Casey Stoner niestety nie zdąży wrócić do zdrowia na dwie najbliższe rundy. Jest to efekt jego wypadku na Indianapolis, gdzie mocno kontuzjował swoją prawą kostkę. Honda Racing natomiast oficjalnie potwierdziła, że w zastępstwie za Australijczyka, na torach w Misano oraz Aragon, na RC213V wsiądzie Jonathan Rea.

Ostatnie dwa oficjalne testy MotoGP były również okazją dla Irlandczyka, żeby trochę lepiej zapoznać się z prototypem Hondy. W Brnie Jonathan miał 3,7 sekundy straty do lidera, ale pierwszy dzień testów w Aragonii zakończył już z mniejszą stratą – 2,7 sek. Następny dzień to kolejna poprawa, 25-latek miał czas już tylko o 1,8 sek wolniejszy od lidera. Najbliższa okazja kolejnej poprawy czasów to wolne treningi 14. września przed GP San Marino, jednak wcześniej, w ten weekend Rea musi stawić się na rundzie WSBK na Nurburgringu.

Jonathan Rea: „Jestem zadowolony z testów w Aragonii. Teraz nie zwracaliśmy wielkiej uwagi na czasy, ale strata do czołówki zmniejsza się przy każdej okazji, co mnie cieszy.

Pierwszego dnia zrobiliśmy dużo przy ustawieniach bazowych motocykla, a drugiego je potwierdziliśmy. Wciąż nie jestem do końca zadowolony z wyścia z zakrętu, ale drugiego dnia jeździłem dużo, a najlepszy czas przyszedł na końcu. Muszę więc wyciągnąć jeszcze więcej z opon i jest to kwestia zaufania.

To była dobra okazja, żeby potestować przed wyścigiem. Zespół Repsol Honda dał mi najlepszą możliwość poznania motocykla i toru, których wciąż się uczę.

Teraz kieruję się do Niemiec na wyścig Superbike w ten weekend, wiec to będzie dla mnie dość pracowity okres, ale spróbuję wykorzystać go jak najlepiej i cieszyć się jak tylko mogę.”