To proste, dać im odkręcić manetkę.

Tak właśnie uczynił Chris. Jechał swoją Yamahą XJ700 gdzieś w Anglii. Na światłach, w korku, akurat zatrzymał się obok samochodu z otwartymi szybami – a w środku siedziały machające do niego dzieciaki. Chris najpierw odmachał, a później zaproponował, aby dzieciaki odkręciły manetkę. Prosty gest, który jest nie tylko miły, ale być może uczynił z dzieciaków przyszłych motocyklistów!