Jeżeli czytacie to dzisiaj – 10 lutego 2020 – to właśnie teraz Krystian Paluch pakuje się na szkolenie dla zawodników startujących w NW200.

IMG_6304

Po tygodniu spędzonym w haciendzie Motormanii gdzie ciężko pracował kondycyjnie i technicznie, Krytian Paluch rusza do Irlandii. Tam odbędzie szkolenie dla „newcomer’ów”, którzy wystartują w tegorocznym NW200. Długofalowy cel Krystiana jest dokładnie sprecyzowany. Starty na TT są marzeniem każdego zawodnika wyścigów ulicznych. Ale zamiast się po prostu zgłosić i pojechać TT  „Palec” woli podejść do tematu poważnie – bardzo poważnie. Zaczął od czeskich wyścigów, potem zaliczył start na Manx GP. Manx to nazwa Wyspy Man w lokalnym celtyckim dialekcie. Podczas Manx GP zawodnicy jadą dokładnie tą samą nitką co podczas TT, ale nie ma wysokobudżetowych zespołów, nie ma globalnego zainteresowania mediów – to impreza o mniejszym profilu. Polecana wszystkim, którzy chcieliby w TT wystartować i osiągnąć dobry wynik – Manx to poligon doświadczalny. Krystian postanowił też wystartować w legendarnym North West 200 – tam zawodnicy na irlandzkich ulicach startują razem, w tradycyjny sposób ( nie są puszczani w odstępach czasowych jak na TT). To niebezpieczny wyścig – odpychanie się łokciami i rywalizacja pomiędzy krawężnikami buduje poziom ryzyka. Trzeba mieć szczególne predyspozycje psychiczne, ale spędzając tydzień z Krystianem przekonaliśmy się, że on je ma. W wielu sytuacjach pokazał nam, że nie jest „normalnym” zawodnikiem. Poziom determinacji i odwagi Krystiana po prostu miażdży. Podobało się nam również wyczucie, które pokazał podczas treningu opóźnionych hamowań, gdzie ustawialiśmy motocykl bokiem. Zaczął to robić dobrze od pierwszej próby ponieważ nie miał problemu z szybkością, jaka potrzebna jest przy tej technice.  Trzymamy za niego kciuki i będziemy was informować o jego poczynaniach.

 

IMG_6368