Zatrzymujesz się na światłach, a w ciągu sekundy zawieszenie obniża się automatycznie. 

Aktywne zawieszenie elektroniczne nie jest żadną nowością w motocyklach. W topowych modelach najlepszych marek możemy z poziomu komputera dostosować napięcie wstępne sprężyn, a także poziom tłumienia (czyli szybkość kompresji i powrotu) zawieszenia. Im motocykl bardziej zaawansowany, tym opcji jest więcej. Poza predefiniowanymi ustawieniami, zawieszenie potrafi też w czasie rzeczywistym, aktywnie dopasowywać swoje parametry do sytuacji na drodze. Naprawdę żadna nowość.

Showa idzie jednak o krok dalej. Prototypowe zawieszenie Showa EERA zaprezentowane zostało jako prototyp na Hondzie Africa Twin w czasie targów Eicma na koniec 2018 roku. W maju 2019 znowu pojawiło się na targach, tym razem w Yokohamie, na pokładzie Kawasaki ZX-10R SE. Jeżeli wierzyć plotkom z Japonii dostarczanym za sprawą redakcji YoungMachine, zawieszenie Showa EERA trafi na rynek już w 2021. Dlaczego jest przełomowe?

Showa EERA porafi w ciągu sekundy zmieniać długość zawieszenia, a cechę tę doceni każdy, kto nie określa siebie „wysokim motocyklistą lub wysoką motocyklistką”.

Tak pracował prototyp pod koniec 2018 roku:

Zdecydowanie nie chodzi tu o zmianę napięcia sprężyn, ale o realną zmianę wysokości motocykla. Bez obszernych i ciężkich konstrukcji, a jedynie za sprawą zaworów hydraulicznych ukrytych na szczycie amortyzatora Showa EERA, system potrafi opuszczać i podnosić motocykl. W praktyce, gdy motocykl zwalnia, pompa hydrauliczna w ciągu sekundy skraca długość amortyzatora. W efekcie, gdy dojeżdżasz do świateł, nie musisz szukać nogą gruntu, bo cały motocykl właśnie się obniżył – a gdy ruszasz, zawieszenie znowu wstaje. Wszystko automatycznie.

Schemat Showa EERA: zawieszenie obniża się, gdy zatrzymujesz się np. na światłach.

Schemat Showa EERA: zawieszenie obniża się, gdy zatrzymujesz się np. na światłach.

Według doniesień zawieszenie Showa EERA trafi na rynek w 2021 roku, czyli motocykle z tym układem zaprezentowane zostaną pod koniec 2020 roku. Nie jest tajemnicą, że producenci motocykli od dawna zastanawiają się nad problemem zmiany wysokości zawieszenia „w ruchu”. Ekipa Showa będzie pierwsza, czy ktoś ich wyprzedzi?

Showa Eera zawieszenie regulowane