Stoppie, wheelie, obrót o 360 stopni, powerslide: „prosta” sztuczka na enduro
Piotr Jędrzejak
2 sierpnia 2016

Gdyby ktoś z nas, przy takiej prędkości wykonał tylnym kołem kontakt z drzewem, prawdopodobnie skończyłoby się to glebą z potrójnym fiflakiem i wezwaniem śmigłowca medycznego. Ale nie w przypadku Tima Colemana! O tym gościu już kilka razy czytaliście na MotoRmanii, jest młodym zawodnikiem z Australii, specjalizującym się w trialu i hard enduro.

Tim wrzucił na swojego fanpage’a króciutki film, który właśnie podbija internet. Coleman wykonuje sztuczkę: Rozpoczynając stoppie, tylnym kołem odbija się od drzewa; na stopalu wykonuje obrót o 180°; wybija się z przedniego zawieszenia; ląduje od razu do wheelie; już na tylnm kole dokręca obrót do 360°; tuż przed lądowaniem zawadiacko zerka w obiektyw kamery; odjeżdża grubym powerslidem. Wszystko to na enduraku z lampami. Gość jest nienormalny.

Piotr Jędrzejak
Redaktor naczelny

Głównodowodzący portalem. Nie je, nie śpi, żyje newsami ze świata motocyklowego. Związany z laptopem. Zdarza mu się poprawiać "waCHacze" po kumplach z redakcji. Po mieście szaleje Street Triplem 675. Skontaktuj się Masz sprawę ? Skontaktuj się:

Materiały premium

czytaj kolejne artykuły