DIY: Renowacja kufrów motocyklowych – fotoporadnik od czytelnika!
Piotr Jędrzejak
29 grudnia 2014

Do It Yourself! Nasz czytelnik Przemo podsyła krótki poradnik ze zdjęciami, podpowiadając Wam, w jaki sposób samodzielnie odrestaurować zniszczone kufry motocyklowe!

Uwielbiamy odbierać maile o Was. Na naszą skrzynkę czasem podsyłacie niesamowite historie, sporo ciekawych linków, a teraz otrzymaliśmy krótki poradnik – relację z własnoręcznej renowacji kufrów motocyklowych. Tak jak zasugerował Przemo, uznajemy, że temat rzeczywiście jest wart podzielenia się z Wami. A może ktoś skorzysta? No a poza tym, Przemo odwalił kawał dobrej roboty!

Przeczytajcie co zrobić z kuframi motocyklowymi, które czasy swojej świetności miały już sporo kilometrów temu…

„Witam,

okres świąteczny to oprócz “rodzinnych obowiązków” także chwila wolnego czasu. Korzystając z możliwości poświęcenia kilku godzin dla motocykla, postanowiłem zając się renowacją swoich starych i zniszczonych kufrów. Postanowiłem je okleić folią imitującą laminat węglowy.

Tak to wyglądało przed renowacją…

Koszt materiałów na dwa kufry w moim przypadku to:
– Folia 3M Di-noc – 140 PLN
– Primer 3M – ok. 5 PLN
– Szpachlówka do tworzyw 20 PLN

Wychodzi taniej niż lakierowanie u lakiernika, a efekt jest moim zdaniem więcej niż zadowalający. (No i jaka radość z wykonanej przez siebie roboty! – przyp. Jędrzejak)

Do oklejania oprócz wyżej wymienionych materiałów konieczna jest opalarka elektryczna lub porządna suszarka do włosów (folia jest termoplastyczna). Przed przystąpieniem do nakładania folii kufer należy oczyścić z pozostałości wszelkiego rodzaju wosków, silikonów, plaków, czy innego rodzaju substancji antyadhezyjnych uniemożliwiających naklejenie folii. Najskuteczniejszą metodą jest mechaniczne usunięcie “tłustej powłoki” poprzez przeszlifowanie powierzchni kufra papierem ściernym 360 i kilkukrotne zmycie jej np. izopropanolem lub benzyną ekstrakcyjną. 

Kolejny etap prac…

Następnie należy zaszpachlować wszystkie uszkodzenia za pomocą specjalnej, odpowiednio elastycznej szpachli do tworzyw sztucznych (Novol Bumper) i przeszlifować, a następnie odpylić element.

Kolejnym krokiem jest naniesienie na newralgiczne miejsca Primera 3M czyli substancji zwiększającej siłę klejenia folii do kufra. Dotyczy to przede wszystkim wszelkich krawędzi i zagłębień.

Po docięciu odpowiedniej wielkości arkusza folii można przystąpić do jej aplikacji. Jedyna folia która znosi takie krzywizny (cały kufer oklejony jednyn kawałkiem) to 3M di-noc. Inne tanie folie nie są odpowiednio termoplastyczne co uniemożliwia uzyskanie takiego efektu.

Przygotowanie i oklejenie jednego kufra zajmuje około 5h czasu.

Oklejanie trwa!
Jak nowe!
Kufer gotowy do podróży!

Powyższy opis i zdjęcia może zainspirują kogoś do przeprowadzenia podobnej renowacji?

Pozdrówka
Przemo”

Znacie naszego maila, czekamy więc również na Wasze projekty!

Piotr Jędrzejak
Redaktor naczelny

Głównodowodzący portalem. Nie je, nie śpi, żyje newsami ze świata motocyklowego. Związany z laptopem. Zdarza mu się poprawiać "waCHacze" po kumplach z redakcji. Po mieście szaleje Street Triplem 675. Skontaktuj się Masz sprawę ? Skontaktuj się:

Materiały premium

czytaj kolejne artykuły