Wózek golfowy + silnik Hayabusy = maszyna do robienia dymu!
Piotr Jędrzejak
19 lutego 2014

Ciężko nam wyobrazić sobie jakiekolwiek praktyczne zastosowanie tego sprzętu…

Naprawdę, czy jesteście w stanie podać nam kilka sensownych zastosować wózka golfowego z silnikiem o mocy 175 KM? Na pewno nie sprawdzi się w żadnych rajdach, próbach sprawnościowych, czy chociaż wyścigach równoległych. Na siłę można by nim jeździć na co dzień po bułki lub do pracy – ale po co? Nie nadaje się nawet do golfa, bo z trakcją na trawie pewnie nie jest najciekawiej. Najlepiej sprawdzi się chyba w pokazach i zawodach palenia gumy… Zobaczcie! Gdyby ktoś nam coś takiego podarował, to na pewno byśmy go z garażu nie wyrzucili!

A jako gratis, wózek golfowy z silnikiem Hondy VTR1000:

Piotr Jędrzejak
Redaktor naczelny

Głównodowodzący portalem. Nie je, nie śpi, żyje newsami ze świata motocyklowego. Związany z laptopem. Zdarza mu się poprawiać "waCHacze" po kumplach z redakcji. Po mieście szaleje Street Triplem 675. Skontaktuj się Masz sprawę ? Skontaktuj się:

Materiały premium

czytaj kolejne artykuły