Włochy: porwali fotoradar i żądają okupu!
Piotr Jędrzejak
4 września 2012

Fotoradary to zmora kierowców.

Często montowane są w miejscach, w których nie poprawiają wcale bezpieczeństwa, a zarabiają ile tylko się da. Na szczęście w Polsce, według prawa fotoradar powinien być wyraźnie oznakowany, a więc trzeba się naprawdę postarać, żeby dać się złapać. Tym bardziej motocyklem. Tak czy inaczej, chyba się zgodzicie, że nikt nie lubi fotoradarów?

Mniej więcej tak mógł wyglądać list, który otrzymała włoska policja.

Włosi też ich nie lubią. Działa u nich nawet komitet nazywający się „Nie Dla Fotoradarów”. Ten właśnie ruch włamał się do podmiejskiego magazynu policyjnego i… ukradł fotoradar! A żeby było śmieszniej, to w zasadzie nie była kradzież, ale porwanie dla okupu! Niedługo po kradzieży policja otrzymała list zrobiony z liter wyciętych z gazety. Jego treść to po przetłumaczeniu „oddajcie pieniądze”.

Nie jest jeszcze jasne, czy chodzi o wszystkie pieniądze z fotoradarów, czy tylko pieniądze, które za mandaty zapłacić musiał komitet. Jedno jest pewne – wartość fotoradaru to około 83 000 złotych, więc policja nie puści tego płazem…

Piotr Jędrzejak
Redaktor naczelny

Głównodowodzący portalem. Nie je, nie śpi, żyje newsami ze świata motocyklowego. Związany z laptopem. Zdarza mu się poprawiać "waCHacze" po kumplach z redakcji. Po mieście szaleje Street Triplem 675. Skontaktuj się Masz sprawę ? Skontaktuj się:

Materiały premium

czytaj kolejne artykuły