SMS za kierownicą – kampania bezpieczeństwa
Piotr Jędrzejak
22 sierpnia 2012

Jak może skończyć się pisanie (lub czytanie) SMSa siedząc za kółkiem?

Pisanie SMSów w trakcie prowadzenia pojazdu to bolączka naszych czasów. Niektórzy kierowcy twierdzą, że to naprawdę nic strasznego, a inni sądzą, że ich rozwinięta podzielność uwagi bez problemu pozwoli na pisanie oraz kierowanie. W takim razie dlaczego policjanci na miejscu wypadku często znajdują telefon z widokiem odczytywanego SMSa lub w trakcie jego pisania…

Często i gęsto tacy kierowcy są sporym zagrożeniem dla nas, motocyklistów. Jak się jednak okazuje, zjawisko pisania SMSów w trakcie jazdy motocyklem (to nawet brzmi absurdalnie) też się zdarza, zobaczcie:

Właśnie dlatego organizowane są najróżniejsze kampanie bezpieczeństwa, które przypominają kierowcom o pozostawieniu SMSów w spokoju. Ostatnią zorganizowała angielska agencja Blue Hive PR dla charytatywnej organizacji bezpieczeństwa drogowego Brake. Dość szokujące plakaty widzicie poniżej – jak uważacie, przemówią do rozsądku?

 

Piotr Jędrzejak
Redaktor naczelny

Głównodowodzący portalem. Nie je, nie śpi, żyje newsami ze świata motocyklowego. Związany z laptopem. Zdarza mu się poprawiać "waCHacze" po kumplach z redakcji. Po mieście szaleje Street Triplem 675. Skontaktuj się Masz sprawę ? Skontaktuj się:

Materiały premium

czytaj kolejne artykuły