Redneck na Harleyu: dwie sytuacje bliskie śmierci w 10 sekund
Piotr Jędrzejak
10 marca 2014

Kojarzycie fryzurę „na czeskiego piłkarza”, czyli krótkie włosy z przodu, długie z tyłu? Była popularna w latach osiemdziesiątych, a do tej pory pozostała głównie u rednecków – a mówiąc po naszemu – wieśniaków z USA i jak się okazuje, również z Australii. Wiadomo, redneck to głównie stan umysłu, a połączenie kogoś takiego z motocyklem nie może przynieść dobrych skutków. W tym przypadku facet prawie zginął, i to dwukrotnie, w ciągu zaledwie kilkudziesięciu sekund. Z wrażenia odebrało nam mowę…

Piotr Jędrzejak
Redaktor naczelny

Głównodowodzący portalem. Nie je, nie śpi, żyje newsami ze świata motocyklowego. Związany z laptopem. Zdarza mu się poprawiać "waCHacze" po kumplach z redakcji. Po mieście szaleje Street Triplem 675. Skontaktuj się Masz sprawę ? Skontaktuj się:

Materiały premium

czytaj kolejne artykuły