Przełomowe nakrętki na wentyle!
Piotr Jędrzejak
30 kwietnia 2013

Wcale nie chodzi o nakrętki z kolorowymi diodami lub w kształcie kości do gry!

Nakrętki na wentyle, nie tylko w motocyklach, to tani i całkiem ciekawy sposób na spersonalizowanie swojego motocykla. Można założyć świecące nakrętki z diodami LED lub założyć bajery w stylu kości do gry, czarnej kuli bilardowej nr 8 albo czaszki. Czasami jednak stylówa po takiej modyfikacji stoi pod znakiem zapytania…

Gene Sherman wpadł niedawno na zdecydowanie lepszy pomysł. Stworzył prototyp zakrętki w kształcie „kciuka w górę” w stylu Mickey Mouse. Po co? Cytując Shermana, omówmy nasz związek ze zwykłymi zakrętkami:

1. Chcesz napompować oponę w swoim motocyklu/rowerze. Odkręcasz zakrętkę i co z nią robisz? Trzymasz w zębach – obrzydlistwo. Wkładasz do kieszeni – masz brudną kieszeń. Kładziesz na ziemi – już nigdy jej nie znajdujesz lub ewentualnie może się ona ubrudzić, a wtedy wentyl do wymiany. No i zaraz masz kapcia.

2. Potrzebujesz spuścić ciśnienie z opony. Może dlatego, że zbyt mocno ją napompowałeś lub dlatego, że wjeżdżasz w offroad lub na tor. Tak czy inaczej, odpowiednie ciśnienie to podstawa. Czego używasz do wciśnięcia zaworka? Przecież kluczyki motocyklowe lub inne przypadkowe obiekty mogą go zniszczyć.

3. Te małe czarne zakrętki są po prostu nudne! Są wprawdzie zakrętki w kształcie czaszki, kości lub naboju, ale poza (często wątpliwymi) walorami estetycznymi, nie mają żadnej funkcjonalności.

Spójrzcie teraz na zakrętkę z kciukiem w górę. Pompując oponę po prostu przyczepiasz ją do szprychy (o ile masz felgi ze szprychami), więc zwyczajnie nie ma możliwości, że ją zgubisz! Nawet jeżeli zapomnisz o zakrętce i pojedziesz dalej… Halo, ona wciąż trzyma się szprychy – Gary sprawdził to do prędkości 180 km/h. Proste i funkcjonalne. A może chcesz spuścić trochę powietrza? Żaden problem, już nie musisz szukać żadnych specjalnych przedmiotów do tak prostej czynności, właśnie od tego jest specjalnie wyprofilowany kciuk.

A teraz klucz programu – „kciuk w górę” nie jest jedynym możliwym kształtem zakrętki. Gary opracował też wzory pod tytułem „hang loose” (czyli wysunięty kciuk i mały palec), „kocham cię” oraz nasz ulubiony „środkowy palec”. Zakrętki można używać do motocykla, roweru, samochodu, a nawet jako zabawna końcówka na ołówek. My to lubimy!

Jest jednak pewien haczyk. Nie możecie tego kupić (jeszcze). Projekt zakrętek jest aktualnie przetwarzany na portalu Quirky. Wynalazcy-amatorzy wrzucają tam swoje pomysły, społeczeństwo je ocenia, następnie ekipa Quirky je weryfikuje i usprawnia, produkuje, a na koniec sprzedaje (schemat działania w galerii poniżej). Wygrywają na tym wszyscy, jako że część zysków wraca do pomysłodawcy, a klienci dostają ciekawy produkt.

Podobają Wam się zakrętki z kciukiem w górę? Gary czeka na Wasze głosy, my już kliknęliśmy.

Piotr Jędrzejak
Redaktor naczelny

Głównodowodzący portalem. Nie je, nie śpi, żyje newsami ze świata motocyklowego. Związany z laptopem. Zdarza mu się poprawiać "waCHacze" po kumplach z redakcji. Po mieście szaleje Street Triplem 675. Skontaktuj się Masz sprawę ? Skontaktuj się:

Materiały premium

czytaj kolejne artykuły