Nagi facet pali gumę na R6 – przegrał zakład…
Piotr Jędrzejak
16 grudnia 2013

Założenie się o coś bardzo głupiego to żaden problem. Ale wykonanie głupiego zadania to już wyczyn!

Jesteśmy bardziej niż pewni, że niekoniecznie chcielibyście przegrać taki zakład. Stawką było palenie gumy na środku pasażu handlowego, gdzie cała masa ludzi robiła przedświąteczne zakupy. Niby nic, gdyby tylko nie fakt, że motocyklista miał być nago. Biorąc pod uwagę raczej nierozpieszczającą temperaturę, obawiamy się, że duma tego gościa była trochę… skurczona. Dobrze, że założył czarną szybę w kasku.

Tak czy inaczej, nie zazdrościmy!

Aktualizacja: Za ten wyczyn, autor jest aktualnie poszukiwany przez policję…

Piotr Jędrzejak
Redaktor naczelny

Głównodowodzący portalem. Nie je, nie śpi, żyje newsami ze świata motocyklowego. Związany z laptopem. Zdarza mu się poprawiać "waCHacze" po kumplach z redakcji. Po mieście szaleje Street Triplem 675. Skontaktuj się Masz sprawę ? Skontaktuj się:

Materiały premium

czytaj kolejne artykuły