Motorsportowa kuchnia z zaskakująco smakowitym finałem
Piotr Jędrzejak
1 maja 2016

Jedzenie i motoryzacja łączą się najczęściej w taki sposób, że albo jedziemy na kawę, albo wstępujemy na hot-doga ze stacji benzynowej. Więcej pomysłowości najczęściej w tym brak. Czasem znajdzie się ktoś z inwencją twórczą, kto używając zaawansowanej kamery slow-motion dorzuca trochę kapusty pekińskiej do palenia gumy lub miota parówkami w jadących motocyklistów (serio, zobaczcie to). Ale teraz chłopaki ze Stunt Freaks Team poszli o krok o kilometr dalej.

Ekipa z Finlandii postanowiła przyrządzić pełne danie w składzie: stek, frytki i sałatka. Podeszli do tego zadziwiająco fantazyjnie, urządzając prawdziwą kuchnię motorsportową – nawet pomimo tego, że nie spodziewali się pozytywnych rezultatów. Jesteście ciekawi jak przyrządzić sałatkę za pomocą turbiny skutera wodnego? Do czego można użyć śruby silnika zaburtowego? Jak pokroić wołowinę za pomocą motocykla? No i finalnie – jak to wszystko upiec skuterem śnieżnym na jeziorze?!?

Piotr Jędrzejak
Redaktor naczelny

Głównodowodzący portalem. Nie je, nie śpi, żyje newsami ze świata motocyklowego. Związany z laptopem. Zdarza mu się poprawiać "waCHacze" po kumplach z redakcji. Po mieście szaleje Street Triplem 675. Skontaktuj się Masz sprawę ? Skontaktuj się:

Materiały premium

czytaj kolejne artykuły