Motocykl spłonął po uderzeniu w owcę
Piotr Jędrzejak
14 sierpnia 2012

Ale… jak to?

Co Wam nasuwa się na usta po przeczytaniu takiego tytułu? Nic dziwnego…

Chodzi o to, że wczoraj niedaleko Ribblehead w Anglii, na drodze która przebiega przez park narodowy Yorkshire Dales, pewien motocyklista trafiając w owcę, zaliczył upadek. W efekcie zderzenia owca zginęła, a motocykl stanął w płomieniach. Do całego zdarzenia wezwana została straż pożarna – z pomocą ich sprzętu pożar został ugaszony, a droga oczyszczona.

Jak powiedział rzecznik straży pożarnej w North Yorkshire: „Gdy strażacy zjawili się na miejscu, odkryli, że motocykl miał kolizję z owcą, po czym stanął w płomieniach. 

Załoga straży pożarnej z wężami strażackimi ugasiła pożar oraz oczyściła jezdnię. Na szczęście kierowca odniósł tylko małe obrażenia, ale jego motocykl został totalnie zniszczony.”

Uważajcie na angielskie owce, nie biorą jeńców.

Piotr Jędrzejak
Redaktor naczelny

Głównodowodzący portalem. Nie je, nie śpi, żyje newsami ze świata motocyklowego. Związany z laptopem. Zdarza mu się poprawiać "waCHacze" po kumplach z redakcji. Po mieście szaleje Street Triplem 675. Skontaktuj się Masz sprawę ? Skontaktuj się:

Materiały premium

czytaj kolejne artykuły