Jedziesz sobie dwupasmówką, a tu jezioro!
Piotr Jędrzejak
8 stycznia 2014

Kilka sekund akcji trzyma w napięciu bardziej, niż większość hollywoodzkich thrillerów!

Facet jedzie sobie dwupasmówką, nie wiemy jakiej klasy jest to droga, ale wygląda jak sporo naszych dróg szybkiego ruchu, czy wręcz autostrad. Krótko mówiąc, nie powinno być zagrożenia – przynajmniej teoretycznie. A jednak, w pewnym momencie czarny asfalt zmienia się w jezioro! Na jezdni zebrała się ogromna i całkiem głęboka kałuża!

http://youtu.be/l5pIrfVhqRA

Gość chyba tego nie zauważył i całkiem sporą prędkością wbił się w okolice, gdzie było najgłębiej. Fakt, że w panice nie zrobił niczego głupiego, co mogłoby spowodować wodowanie Kawasaki, zasługuje na spory szacun. W końcu to nie jest scenariusz, którego można by spodziewać się na co dzień! Prawie jak zalanie warszawskiej Trasy Toruńskiej w czerwcu…

Piotr Jędrzejak
Redaktor naczelny

Głównodowodzący portalem. Nie je, nie śpi, żyje newsami ze świata motocyklowego. Związany z laptopem. Zdarza mu się poprawiać "waCHacze" po kumplach z redakcji. Po mieście szaleje Street Triplem 675. Skontaktuj się Masz sprawę ? Skontaktuj się:

Materiały premium

czytaj kolejne artykuły