Harley-Davidson V-Rod: turbosprężarka i 160 KM
Piotr Jędrzejak
7 czerwca 2013

„Cóż, czasami potrzeba trochę więcej mocy.”

Właśnie za to lubimy amerykańską myśl techniczną. Do Rolanda Sandsa zgłosił się klient i powiedział, że w jego Harleyu V-Rod Nightroad Special brakuje mocy. W sumie nic dziwnego, że 122 KM i 116 Nm to zbyt mało dla kogoś, kto na co dzień startuje w wyścigach na 1/4 mili. Diagnoza postawiona, RSD dostał zadanie wyleczenia problemu.

Wygląd V-Roda został więc trochę zmodyfikowany, a to między innymi dlatego, aby w konstrukcję motocykla ładnie wkomponować turbosprężarkę -gwarantującą moc na poziomie 160 KM… Poza tym cała tylna sekcja została przekonstruowana, w końcu z garażu Rolanda nic nie może wyjechać w seryjnym stanie. Na pokładzie znalazł się też specjalnie skonstruowany, jednostronny wahacz, nowa rama pomocnicza i ręcznie robione, karbonowo-aluminiowe nadwozie. Zbiornik paliwa powędrował w dolną owiewkę pod silnikiem, aby obniżyć środek ciężkości. Półki zawieszenia również są customowe, a sam widelec to produkt Ohlinsa – tak samo jak tylny amortyzator zamontowany na systemie dźwigienek. Żeby nie było tak szablonowo, zegary to… iPhone z odpowiednią aplikacją, pozwalającą również sterować komputerem motocykla.

Posłuchajcie jak brzmi, zobaczcie jak jeździ, obejrzyjcie zdjęcia… Wow.

Piotr Jędrzejak
Redaktor naczelny

Głównodowodzący portalem. Nie je, nie śpi, żyje newsami ze świata motocyklowego. Związany z laptopem. Zdarza mu się poprawiać "waCHacze" po kumplach z redakcji. Po mieście szaleje Street Triplem 675. Skontaktuj się Masz sprawę ? Skontaktuj się:

Materiały premium

czytaj kolejne artykuły