Ducati 848 Evo i ziejące ogniem Termignoni
Piotr Jędrzejak
22 kwietnia 2013

Na dobry początek tygodnia obejrzyjcie jakże ujmujący klip z Dukatem 848 Evo na hamowni. Jego właściciel już założył do niego nowy wydech, ale jeszcze nie skonfigurował komputera. W efekcie podawania zbyt bogatej w paliwo mieszanki, ostatnia faza zapłonu dokonuje się tuż za zadupkiem… Taki zabieg oczywiście nie jest dla silnika najzdrowszy, ale za to jaki piękny. (Koniecznie w HD!)

Gdyby tego było zbyt mało, zobaczcie pełne nagranie z wizyty na hamowni:

Michał K., dzięki za linka!

Piotr Jędrzejak
Redaktor naczelny

Głównodowodzący portalem. Nie je, nie śpi, żyje newsami ze świata motocyklowego. Związany z laptopem. Zdarza mu się poprawiać "waCHacze" po kumplach z redakcji. Po mieście szaleje Street Triplem 675. Skontaktuj się Masz sprawę ? Skontaktuj się:

Materiały premium

czytaj kolejne artykuły