Dubaj: radiowozy, przed którymi nie będziesz chciał uciekać
Piotr Jędrzejak
23 lutego 2015

Nawet nie próbujemy wyliczać, jakie wypasione fury jeżdżą w policji w Dubaju…

Mamy pełną świadomość, że skoro chcecie czytać MotoRmanię, to chcecie czytać o motocyklach – a tutaj nie znajdziecie ani jednego. Mimo tego mamy dziwne wrażenie, że ten temat jest jakby trochę z nami „połączony”.

Może to trochę dorabianie teorii, ale mamy przeczucie, że każdy fan szybkich motocykli jest też chociaż w części fanem szybkich samochodów. No a poza tym temat „policji”, nam jako motocyklistom, jest zawsze dość bliski. No więc tym radiowozom nie chcielibyście uciekać. Po pierwsze dlatego, że ci funkcjonariusze to naprawdę wysoce wyszkoleni kierowcy. Po drugie dlatego, że ucieczka przed takimi furami mogłaby być naprawdę trudna. Przed Wami flota „luksusowych super samochodów patrolowych w luksusowym mieście” – czyli policja w Dubaju!

Tamtejsza policja inwestuje w supersamochody nie tylko dlatego, aby ganiać superprzestępców i nie tylko dlatego, że może. Takie auta mają ponieść prestiż miasta, a przy okazji (co wyśmienicie zostało pokazane w ostatnich ujęciach) uczynić policję jeszcze przyjemniejszą i bliższą społeczeństwu. Funkcjonariusz w Veyronie za kilka milionów nigdy nie odmówi, jeżeli poprosisz o wspólną fotkę na Fejsa.

Jest jeszcze jeden powód, dla którego możecie chcieć obejrzeć to video – zostało nakręcone tak dobrze, że z powodzeniem mogłoby stanowić zapowiedź najnowszych „Szybkich i Wściekłych” lub którejś z gier „Need for Speed”. Polecamy oglądać na telewizorach 4K.

Piotr Jędrzejak
Redaktor naczelny

Głównodowodzący portalem. Nie je, nie śpi, żyje newsami ze świata motocyklowego. Związany z laptopem. Zdarza mu się poprawiać "waCHacze" po kumplach z redakcji. Po mieście szaleje Street Triplem 675. Skontaktuj się Masz sprawę ? Skontaktuj się:

Materiały premium

czytaj kolejne artykuły