Chcesz spalić gumę na myjni? Lepiej nie…
Piotr Jędrzejak
21 czerwca 2017

Może wydawać się, że palenie gumy to jedna za najłatwiejszych sztuczek na motocyklu. Generalnie rzeczywiście nie jest to najtrudniejsze, ale trzeba uważać. Sprawy mogą bardzo szybko potoczyć się w bardzo złym kierunku…

Ten gość postanowił zaznaczyć teren na myjni samoobsługowej, paląc gumę w kształcie donuta. Miało być łatwo, bo przecież nawierzchnia na myjni jest mokra, więc będzie śliska. Cóż… Tylna opona rozgrzała się natychmiast i zyskała przyczepność, później wszystko stało się już w mgnieniu oka…

Piotr Jędrzejak
Redaktor naczelny

Głównodowodzący portalem. Nie je, nie śpi, żyje newsami ze świata motocyklowego. Związany z laptopem. Zdarza mu się poprawiać "waCHacze" po kumplach z redakcji. Po mieście szaleje Street Triplem 675. Skontaktuj się Masz sprawę ? Skontaktuj się:

Materiały premium

czytaj kolejne artykuły