Australia: spalił gumę pit-bikem w windzie z monitoringiem, szuka go policja
Piotr Jędrzejak
13 lipca 2017

Policja z Południowej Australii wrzuciła na swojego Facebooka nową definicję słowa „idiota”, razem z filmem. Cytujemy:

idiota
rzeczownik
1. Nieoficjalnie. Ten gość, który zniszczył własność ludzi płacących podatki, przez palenie gumy w windzie publicznej.

Do tego pojawił się też film oraz krótki opis zdarzenia. Około 17:50 dnia 2. lipca nieznany sprawca wjechał pit-bikem do windy na stacji kolejowej Munno Para, a następnie spalił tam gumę. Policja zapomniała dodać, że zanim spalił gumę, zasadził słodkiego powerslide’a na wyjściu.

https://www.youtube.com/watch?v=TzMxVKF6M0k

Mimo faktu, że cała powyższa sytuacja (wliczając książkową definicję, slajd i palenie gumy) powoduje lekki uśmieszek, to zgadzamy się z policją. Niszczenie własności publicznej to idiotyzm. Policja poszukuje sprawcy.

Piotr Jędrzejak
Redaktor naczelny

Głównodowodzący portalem. Nie je, nie śpi, żyje newsami ze świata motocyklowego. Związany z laptopem. Zdarza mu się poprawiać "waCHacze" po kumplach z redakcji. Po mieście szaleje Street Triplem 675. Skontaktuj się Masz sprawę ? Skontaktuj się:

Materiały premium

czytaj kolejne artykuły