Aftershock – błoto, nieodpowiednie motocykle i dużo radochy!
Piotr Jędrzejak
6 marca 2014

Aftershock to nic innego, jak amatorskie, wręcz podwórkowe wyścigi na bardzo nieodpowiednich motocyklach. Chłopaki z Sydney Cafe Racers zainspirowali się brytyjską imprezą Dirt Quake i zrobili coś podobnego. Chodzi tu o ogromne pokłady śmiechu, kilka złamanych żeber, przyjaźń, głupotę i towarzyskie wyścigi. Oczywiście nie zabrakło też błota, piwa, muzyki, namiotów i głupich żarcików! Czy przy okazji nie kojarzą Wam się pierwsze wypady na WSKach do lasu?

Piotr Jędrzejak
Redaktor naczelny

Głównodowodzący portalem. Nie je, nie śpi, żyje newsami ze świata motocyklowego. Związany z laptopem. Zdarza mu się poprawiać "waCHacze" po kumplach z redakcji. Po mieście szaleje Street Triplem 675. Skontaktuj się Masz sprawę ? Skontaktuj się:

Materiały premium

czytaj kolejne artykuły