Kontrolowane „przecieki” z fabryki Bimoty wskazują na to, że model KB4 będzie wyposażony w silnik ZX10R.

Mariaż Kawsaki i Bimoty był niesamowitym posunięciem – zapewnił wiecznie borykającej się z finansami firmie długoterminową stabilność. Klientom zaś przyniesie trwałe maszyny – rozwiązania bez problemów technicznych, elektronicznych oraz szybki dostęp do części. To typowa „win-win situation” czyli pozycja, w której każdy wygrywa. Projekt KB4, o którym oficjalnie wiadomo tylko tyle, że jest w przygotowaniu, ma być wyposażony ( co wydaje się logiczne) w silnik z ZX10R. Ten motocykl nie będzie kupowany, aby zabierać go na tor, zatem gdyby elektronika była ustawiona tak, aby znacznie wzmocnić środkowy zakres obrotów, to moglibyśmy mieć zwycięzcę przyszłych drogowych testów porównawczych klasy superbike ( o ile takie mają sens :):). W każdym razie nie możemy się doczekać oficjalnej odsłony.