Wypadek w lesie – KTM odlatuje w siną dal
Piotr Jędrzejak
27 sierpnia 2012

Kto miał do czynienia z jazdą po lesie i szeroko pojętym enduro, ten wie – jazda pod górę (szczególnie pełną korzeni i innych nieprzyjaznych elementów krajobrazu) potrafi być naprawdę trudnym przedsięwzięciem. Poniższy film ekipy z Zabierzowa jest idealnym przykładem. Dla tego KTMa zwykła pojeżdżawka skończyła się efektowną, leśną ucieczką wśród drzew, ale już bez kierowcy… Jego komentarz, mimo że niekoniecznie cenzuralny, jest chyba w 100% trafny. Ucierpiały kierownica, błotnik, chłodnica z wężem oraz lagi się obróciły.

Piotr Jędrzejak
Redaktor naczelny

Głównodowodzący portalem. Nie je, nie śpi, żyje newsami ze świata motocyklowego. Związany z laptopem. Zdarza mu się poprawiać "waCHacze" po kumplach z redakcji. Po mieście szaleje Street Triplem 675. Skontaktuj się Masz sprawę ? Skontaktuj się:

Materiały premium

czytaj kolejne artykuły