Trzeba przyznać, że najświeższy odcinek od chłopaków z południa Polski jest prawdopodobnie jednym z najbardziej widowiskowych. Ekipa Enduro Kex podbijała fenomenalnie wyglądające tereny żwirowni (?), atakując podjazdy (a w zasadzie ściany) niemalże nie do zdobycia. A jednak udało się! No i standardowo nie zabrakło kilku zabawnych „faili”.