Ekipa Enduro Kex trzyma się schematu. Jak zwykle, po dość długim czasie ciszy, wypuszczają odcinek trwający ok 10 minut. Jak zwykle jest to zapis z kamery na kasku. Jak zwykle widzimy podjazdy, przeszkody, przejazdy przez wodę – są spektakularnie skuteczne techniki, ale także spektakularne gleby. No i jak zwykle ogląda się świetnie. Nie minęła doba, a na YouTubie film obejrzano już 75 tysięcy razy. Dlaczego? Sprawdźcie sami: