Z punktu widzenia historycznego motocykl i motorower mają ze sobą bardzo wiele wspólnego. Przede wszystkim obydwa mają tego samego przodka, którym jest rower.

Sama nazwa „Motorrad” została opatentowana i funkcjonuje w branży do dziś na określenie motocykla. Motorower jako ściśle osobna kategoria (Moped, Motor-Fahrrad) – pojawił się nieco później, gdy motocykle pod względem konstrukcyjnym były pojazdami wyraźnie od rowerów odrębnymi.

Motocykl a rower i motorower

Motorower jakby powracał do pierwocin motocykla, tworząc jednakże jego głębszą syntezę z rowerem. Pierwsze motocykle były bowiem rowerami (z pedałami albo bez), z zamocowanym silnikiem, który paskiem klinowym napędzał tylne koło. Z kolei za pierwsze motorowery można uznać te rowery, które mogły być napędzane zarówno za pomocą pedałów, jak i poprzez silnik pomocniczy (parowy lub spalinowy). Współczesne mopedy mają już coraz mniej – poza nazwą – wspólnego z dawnymi pojazdami tego typu: w dużo większym stopniu stylizowane są na motocykle, bądź są po prostu skuterami. Spoglądając jednak w głąb historii, możemy zauważyć, iż tak naprawdę motorower i motocykl powstały jakby w tym samym czasie i nie zawsze dało się precyzyjnie wyznaczyć linię granicy między nimi. Za modelowe przykłady mogą posłużyć dwaj rowerowi praprzodkowie: welocyped Perreaux-Michaux (foto a) oraz welocyped Ropera (foto b).

rowery-parowe

Moto na parę

Rower Perreaux-Michaux został zbudowany we Francji w latach 1867-1868 r. i był wspólnym dziełem Louis-Guillaume’a Perreaux, konstruktora silników parowych oraz Pierre’a Michaux – właściciela fabryki rowerów. Welocyped mógł być napędzany zarówno za pomocą pedałów umieszczonych w przednim kole, jak również za pomocą niewielkiego silnika parowego, który umieszczony był na ramie pod siodełkiem i przenosił napęd za pomocą paska na tylne koło. Taka konstrukcja umożliwiała też użycie obydwu napędów równocześnie. Z tego względu opisywany welocyped można uznać za pierwszy motorower w historii (rower z silnikiem pomocniczym), a pod pewnymi względami również jeden z prekursorów późniejszych motocykli. Sam pomysł był rozwijany w kolejnych latach – w 1884 r. doczekał się wersji trójkołowej, jednakże pojazdy te – pomimo swej użyteczności – nie odniosły komercyjnego sukcesu.

Podobnie było z welocypedem Ropera, powstałym w latach 1867-1869, który od strony mechaniki układu napędowego bardziej przypominał jednak motocykl z racji braku pedałów, choć sama konstrukcja oparta była na ramie rowerowej. Pojazd, którego twórcą był Amerykanin Sylwester H. Roper z Bostonu, napędzany był również silnikiem parowym, natomiast przeniesienie napędu następowało za pomocą niewielkiej średnicy wału na tylne koło. Konstruktor aż do śmierci, która miała miejsce w 1896 r., rozwijał swój pomysł: powstały udoskonalone modele, z których najbardziej rozpoznawalny jest ten z 1894 r.

Historycy motoryzacji mają dziś problem z ustaleniem, który z welocypedów był pierwszy:  Perreaux-Michaux czy Ropera. Wiele wskazuje na to, że powstawały równolegle, nie czerpiąc wzorów z siebie. W każdym razie dały one początek późniejszym motocyklom i motorowerom. Jedną z ciekawych kontynuacji ich pomysłów był bicykl parowy zbudowany w 1881 r. przez Loiusa Copelanda, który w sześć lat później doczekał się również wersji trójkołowej. Nie miał on pedałów podobnie jak wynalazek Ropera, co bardziej zbliżało go do późniejszych motocykli. Siodełko umiejscowione było na dużym, tylnym kole, a układ kierowniczy obejmował mniejsze, przednie koło. Silnik umieszczony był pod kierownicą i za pomocą paska napędzał koło tylne.

Bicykl parowy Copelanda

Spalinowe trójkołowce

Opisane wyżej konstrukcje oparte były na silnikach parowych. Kolejny ważny krok w historii motocyklizmu nastąpił w połowie lat 80. XIX w., kiedy w konstrukcjach roweropochodnych zastosowano silniki spalinowe czterosuwowe, zasilane ropą naftową i produktami ropopochodnymi. Mowa tu o dwóch głównych pojazdach: trójkołowy, angielski „Butler Petrol Cycle”, zaprojektowany w 1884 r. i zbudowany w 3 lata później oraz niemiecki „Daimler Reitwagen”, zaprezentowany po raz pierwszy w 1885 r.

Trójkołowiec Butlera

Konstrukcja Edwarda Butlera miała dwa symetrycznie rozmieszczone koła z przodu oraz jedno koło z tyłu, napędzane łańcuchem od silnika gaźnikowego, który posiadał chłodzenie cieczą. Brak pedałów zbliżało go również do późniejszych motocykli (współczesna grupa unijna L5e), choć z drugiej strony można dopatrzyć się analogii do wczesnych konstrukcji samochodowych np. Benz Motorwagen 1 z 1886 r. Z powodu braku zainteresowania, wynikającego m.in. z ograniczeń prędkości w Anglii i obowiązku tzw. czerwonej flagi, Butler porzucił prace nad swoim projektem, pojazd oddał na złom i sprzedał prawa patentowe do niego, a sam skierował swe zainteresowania w stronę silników stacjonarnych i morskich.

Drewniany pramotocykl

Pojazd zbudowany przez Gottlieba Daimlera i Wilhelma Maybacha, znany jako „Reitwagen mit Petroleum Motor”, nie miał typowej Pramotocykl Daimlera-Maybachakonstrukcji rowerowej: kierownica miała formę pojedynczego uchwytu centralnego, a sam widelec koła przedniego był ustawiony praktycznie pod kątem 0 stopni. Pojazd nie miał też możliwości pochylania się na boki, bowiem z obydwu stron dodatkowo podtrzymywały go niewielkie kółka. Przez niektórych uznawany jest za pierwszy, prawdziwy motocykl z racji użytego w nim jednocylindrowego, czterosuwowego silnika gaźnikowego, umieszczonego w osi wzdłużnej, centralnie między kołami o jednakowej średnicy, czyli tak jak ma to miejsce w większości dawnych i współczesnych konstrukcjach motocyklowych. Wynalazek osiągał prędkość maksymalną 12 km/h. Z racji drewnianej konstrukcji ramy i kół, jazda nim nie należała do przyjemnych, stąd pomysł został odstawiony na bok.

Historycy motoryzacji sprzeczają się, który pojazd można uznać za pierwszy motocykl. Przeciwnicy uznawania pojazdów parowych za motocykle, początki widzą w wynalazkach Butlera oraz Daimlera i Maybacha – z racji zastosowanych w nich silników spalinowych. W artykule tym nie chcemy rozstrzygać, kto w tym sporze ma rację. Może należałoby zacząć od pytania: na ile rowery parowe Perreaux-Michaux, Ropera czy Copelanda zainspirowały Butlera, Daimlera oraz Maybacha do zbudowania swoich pojazdów?

Filmik z odbudowanym Deimler Reitwagen:

Ekspansja „motokółek

Prawdziwy przełom i rozwój epoki nastąpił dokładnie 20 stycznia 1894 r., gdy Heinrich i Wilhelm Hildebrand, wspólnie z Aloisem Wolfmüllerem, opatentowali pojazd pod nazwą „Motorrad” („Motocykl”) i od 1896 r. rozpoczęli produkcję seryjną. Zastosowano w nim dwucylindrowy silnik czterosuwowy o pojemności 1489 cm3, mocy 2,5 KM przy 240 obr/min, chłodzony cieczą umieszczoną w zbiorniku pod tylnym błotnikiem. Jednostka ta pozwalała motocyklowi o masie ok. 50 kg na osiągnięcie prędkości ok. 45 km/h, czyli maksymalnej dozwolonej we współczesnych motorowerach. Ciekawostką jest fakt, iż pojazd nie posiadał typowego sprzęgła, a wałem korbowym, podobnie jak w lokomotywach, było bezpośrednio tylne koło. Sama nazwa pojazdu weszła na trwale do słownika motoryzacji i funkcjonuje do dziś.

Pierwszy motocykl Hildebrandt&Wolfmueller 1894-96

Z powodu wysokiej ceny pojazd z początku nie sprzedawał się rewelacyjnie, same zaś zakłady uległy zamknięciu po I wojnie światowej, w 1919 r. Niemniej pomysł podchwyciło wielu innych przedsiębiorców i w kolejnych latach rozpoczęła się produkcja różnych modeli motocykli, a popyt na tego typu pojazdy wzrastał. Wymienić należy tu takie firmy, jak Metz Company, Triumph (od 1898 r.), Royal Enfield (od 1899 r.), Indian (od 1901 r.), NSU (od 1901 r.), Norton (od 1902 r.), Harley-Davidson (od 1903 r.) oraz Birmingham Small Arms (od 1910 r.).

Po wojnie zaktywizowała się produkcja w ojczyźnie Motorradu – Niemczech (m.in. BMW, DKW, Megola czy Zündapp), motocykle zaczęto budować również we Włoszech (m.in. Moto Guzzi) i w wielu innych krajach, w tym w Polsce (np. Sokół, MOJ lub Podkowa). Pojawiły się również pierwsze skutery (m.in. Motoped 1915 lub DKW Lomos 1922).

Po zakończeniu II wojny światowej obserwujemy wzrost znaczenia motocykli japońskich oraz włoskich kosztem produkcji angielskich i niemieckich, na których początkowo się wzorowały. Niemały udział w rynku posiadają również motocykle amerykańskie, a od pocz. XXI w. do gry wkroczyli producenci tanich pojazdów z Chin.