Dlaczego Cruise w Top Gunie nie jeździ Hondą tylko Kawasaki? Marketingowy „zonk” wszech czasów?
MotoRmania
12 stycznia 2021

Przy okazji oczekiwania na drugą część „Top Gunu” wypłynął temat wyboru motocykla. W pierwszej części Tom Cruise dosiadał Kawasaki i wykorzystanie tej marki w sequelu wydawało się naturalną konsekwencją- wiadomo, że tym razem „zieloni” by tego nie odpuścili. Dobrze wiedzą, że swego czasu model GPZ 900R dzięki filmowi stał się maszyną kultową. Każdy chłopak dorastający w latach 80-tych marzył o Kawasaki, które dzięki filmowi zdominowało nasze motocyklowe pragnienia.

TOP GUN, Kelly McGillis oraz Tom Cruise na Kawasaki GPZ900R, 1986.

No dobrze, ale jak to się stało, że w tej pierwszej części wybrano Kawasaki? Reżyser filmu, Tony Scott, przyznaje, że początkowo chciał otrzymać od Hondy model Interceptor, który wyszedł na rynek w 1985 roku – 12 miesięcy przed produkcją Top Gunu.

Po przedstawieniu propozycji Hondzie otrzymał odpowiedź odmowną – przedstawiciele Hondy uznali bowiem, że jazda bez kasku nie zgadza się z wizerunkiem bezpieczeństwa promowanym przez firmę… Kawasaki oczywiście nie miało nic przeciwko legalnemu poruszaniu się bez kasku tam gdzie prawo to dopuszcza i wskoczyło w temat bez zastanawiania. Reszta jest historią. 🙂

MotoRmania
Redaktor naczelny

to lifestylowy magazyn o tematyce motocyklowej. Ekskluzywność tego tytułu podkreśla nie tylko doskonałej jakości papier, ale przede wszystkim wyjątkowe materiały. Masz sprawę ? Skontaktuj się:

Materiały premium

czytaj kolejne artykuły