Plecak Fox Convoy Hydration Pack – nie tylko na piknik
Eliasz Davidson
26 lutego 2016

Sprawdzamy, czy nowy plecak Fox Convoy Hydration Pack od DobrychSklepówMotocyklowych sprawdza się podczas terenowych wypadów.   

foto: Tomasz Kulas / Kinga Żakiewicz

Podobno z plecakami to można sobie jeździć na pikniki, a nie na zawody. Ciężko się z tym nie zgodzić (przynajmniej w dużym stopniu) skoro w motocrossie są one całkowicie zbyteczne, w enduro lepiej sprawdzają się rozbudowane pasy narzędziowe, a nawet w hard enduro stosowane są mocno okrojone bukłaki praktycznie bez żadnych dodatkowych przegródek. Co więc sprawia, że tak wielu miłośników brudnego sportu sięga po specjalne offroadowe plecaki? Z pewnością ich uniwersalność.

Sam przerobiłem już kilka flagowych modeli Ogio (Erzbergrodeo i Baja), więc na własnej skórze przekonałem się o zaletach i wadach tego rozwiązania. Ich funkcjonalność jest nieoceniona szczególnie podczas offroadowych wycieczek, czy szybkich treningów z dojazdem na kołach, kiedy trzeba zabrać ze sobą trochę więcej rzeczy. Jednak, kiedy dostałem najnowsze dzieło Fox’a – plecak Convoy Hydration Pack, od początku wiedziałem, że mocno zmieni on moje podejście do tego typu akcesoriów.

Na pierwszy rzut oka plecak Fox’a wydaje się być dosyć mały i raczej nie spodziewałem się, żeby był jakoś specjalnie pojemny. Gdy zacząłem do niego pakować wszystko, co wpadło mi pod rękę w garażu, nie ukrywam, że się trochę zdziwiłem, bo szybciej skończyły mi się pomysły, co mógłbym jeszcze do niego dorzucić, niż miejsce w środku. Wybierając się na solową wycieczkę do lasu, nie było problemu ze zmieszczeniem do środka zestawu podstawowych narzędzi, zapasowych rękawiczek, drugich gogli, picia (oprócz zalanego wodą bukłaku), papieru, telefonu, czapki i nawet bluzy, gdy już się trochę rozgrzałem. Ogromna liczba różnych kieszonek i przegród sprawia, że wszystko znajduje swoje miejsce w plecaku (koniecznie zobaczcie galerię!) i nie musimy obawiać się o stan rzeczy, gdy wnętrze plecaka podczas ostrzejszego offroadu będzie przypominało wirujący bęben pralki.

Jednak to nie jego pojemność najbardziej mnie urzekła, a komfort podczas jazdy. Może i nie natłukłem jeszcze jakieś ogromnej liczby kilometrów i motogodzin, bo w sumie było to tylko kilka wypadów w teren, ale złapałem się na tym, że zapomniałem, że w ogóle mam go na plecach. W sumie to gdyby nie zdjęcia to musiałbym się poważnie zastanowić, czy podczas ostatniego gumowania na łące, miałem go na plecach, czy nie. Wierzcie lub nie, ale plecak Fox’a nawet zapakowany (oczywiście w granicach rozsądku) praktycznie nie przypomina o sobie i pozwala rozkoszować się jazdą bez obaw o wbijające, czy przesuwające się ramiączka. Tą zasługę z pewnością należy przypisać specjalnie zaprojektowanemu oryginalnemu panelowi pleców z pianki Eva, który doskonale dopasowuje się do naszego ciała oraz wygodnym profilowanym pasom ramiennym ze specjalnym paskiem piersiowym do połączenia szelek. Plecak jest jeszcze wyposażony w pas biodrowy zapewniający podobno jeszcze lepszą stabilizację plecaka podczas jazdy. Podobno, bo Fox bez niego spisywał się na tyle dobrze, że osobiście nie czułem potrzeby sprawdzenia, czy rzeczywiście działa. Za nawodnianie organizmu odpowiedzialny jest sprawdzony 3-litrowy bukłak Hydrapak, który znajdziemy we wszystkich liczących się tego typu produktach na rynku. O przeciekaniu, czy problemach z napiciem się, oczywiście nie ma mowy.

Jeżeli szukacie wygodnego i uniwersalnego plecaka , który sprawdzi się w każdych warunkach, to Fox Convoy Hydration Pack będzie świetnym wyborem. Na weekendowe wyprawy w teren, czy dłuższe treningi z dojazdem na kołach będzie idealny. A myślę (i pewnie będę miał okazję jeszcze to sprawdzić w tym sezonie), że podczas dłuższych zawodów również spisze się doskonale. I gleby też mu nie straszne!

Specyfikacja:

Model: Convoy Hydration Pack
Kolor : Czarny
Pojemność: 12 Litrów
Materiał: Poliester
Dystrybutor: DobreSklepyMotocyklowe
Cena detaliczna: 399 zł
– 3 litrowy bukłak firmy Hydrapak®, wykonany z wysokiej jakości
poliuretanu umieszczony w tylnej ścianie pleców zapinanej na zamek.
– Główna przegroda zapinana na zamek, a w niej przegrody i kieszonki.
– Siatka do zamocowania kasku wyciągana z kieszonki na przednim panelu.
– Na przednim panelu dwie kieszenie zapinane na zamek:
Jedna na narzędzia, druga wyściełana miękkim materiałem.
– Sztywny panel pleców z pianki Eva, bardzo wydajny systemem wentylacji, centralne wejście bukłaka.
– Pasy ramienne profilowane, bardzo lekkie, ze specjalnym systemem wentylacji.
– Regulowany pas piersiowy do połączenia szelek.
– Pas biodrowy do lepszej stabilizacji plecaka

Eliasz Davidson
Redaktor naczelny

Redaktor Offroad. Eliasz ma KTMa, kocha KTMy i wszystko to, co się z nimi wiąże. Jego pokój jest pomarańczowy, tak samo jak bokserki. Poza tym, uwielbia motocross -  w błocie objedzie nas wszystkich. Dwa razy. Masz sprawę? Skontaktuj się. Masz sprawę ? Skontaktuj się:

Materiały premium

czytaj kolejne artykuły