Enduro Kex: zimny dzień w piekle
Piotr Jędrzejak
25 listopada 2015

Ostatnio zrobiło się trochę chłodniej, ale chłopaki z Enduro Kex nie przejmują się takimi sprawami.

Wręcz przeciwnie – w warunkach niskich temperatur postanowili, że głównym punktem programu będzie przekraczanie rzeki oraz podjazd w górę strumienia… Chłopaki już nie raz nazywali swoje endurowanie „piekłem”, dlatego tytuł tego odcinka brzmi „zimny dzień w piekle”. Ma to sens. Na końcu znalazło się kilka bonusowych ujęć z Megawatt w Bełchatowie.

Piotr Jędrzejak
Redaktor naczelny

Głównodowodzący portalem. Nie je, nie śpi, żyje newsami ze świata motocyklowego. Związany z laptopem. Zdarza mu się poprawiać "waCHacze" po kumplach z redakcji. Po mieście szaleje Street Triplem 675. Skontaktuj się Masz sprawę ? Skontaktuj się:

Materiały premium

czytaj kolejne artykuły