Wyścig na 1/4 mili i wypadek z nietypowo szczęśliwym finałem
Piotr Jędrzejak
11 sierpnia 2015

W motocyklowej klasie Top Fuel są ogromne prędkości i niestety poważne wypadki. Ale nie tym razem!

Akcja działa się na brytyjskim torze Santa Pod w sezonie 2014, ale dziwnym trafem film dotarł do nas dopiero teraz. W czasie wyścigu na 1/4 mili, w motocyklowej klasie Top Fuel widzowie byli świadkami niesamowicie szczęśliwego wypadku. Spokojnie można powiedzieć, że takie rzeczy zdarzają się raz na milion.

Motocykle w klasie Top Fuel to już mocno zmodyfikowane dragstery – są przedłużone, mają wielką i płaską oponę oraz spory stelaż z tyłu, który tym razem okazał się kluczowym elementem…

Z tego potencjalnie niebezpiecznego wypadku, zawodnik wyszedł jedynie z obitą kostką oraz poparzeniem nogi.

Zauważcie też, że pomimo kolizji oraz z pasażerem na gapę, zawodnik na lewym torze wykręcił czas 8.488 sek!

Dowieziesz mnie do mety?

Piotr Jędrzejak
Redaktor naczelny

Głównodowodzący portalem. Nie je, nie śpi, żyje newsami ze świata motocyklowego. Związany z laptopem. Zdarza mu się poprawiać "waCHacze" po kumplach z redakcji. Po mieście szaleje Street Triplem 675. Skontaktuj się Masz sprawę ? Skontaktuj się:

Materiały premium

czytaj kolejne artykuły