Prezydent FIM Jorge Viegas w wywiadzie dla hiszpańskiej gazety „Marca” odniósł się do wpisu Anthonego Westa.

Przypomnijmy, że West oskarżył FIM o bycie skorumpowaną organizacją po tym jak przedłużono jego zawieszenie za doping z 2018 roku uznając, że naruszył jego zasady startując w Mistrzostwach Superbike w Brazylii – West twierdzi, że te zawody nie podlegały pod FIM. W tekście pełnym goryczy Australijczyk napisał o rzekomych nieprawidłowościach i nieuczciwości działaczy FIM, którzy mieli przymykać oko na nielegalne ECU Marqueza w Moto2, czy na „specjalne” opony Rossiego. „Mam setki takich historii” pisze West na swoich profilach społecznościowych.

„Temat Anthony’ego Westa na nieszczęście ciągnie się już zbyt długo”  powiedział szef FIM hiszpańskiej gazecie Marca. „Był świetnym zawodnikiem, który niestety nie wybrał dla siebie najlepszej drogi. W tej chwili jest już zbyt wiele bałaganu abyśmy zareagowali na ten desperacki tekst ”. Odnośnie procedur zastosowanych przeciwko Westowi dodał : „wszystko, co [FIM] zrobiło, jest zgodne z umowami, które mamy z WADA (organem dopingującym sport)”.

Przypomnijmy, że dopingowa wpadka Anthony’ego z 2018 roku nie była pierwszą. Test dał również wynik pozytywny w roku 2012.