Victory Octane ustanawia rekord: burnout na długości 3600 metrów!
Piotr Jędrzejak
22 marca 2016

W nowy sezon marka Victory wyjeżdża nie tylko z nowym modelem Octane, ale również z nową kampanią reklamową. Elementem kluczowym są stunterzy – Tony Carbajal i Joe Dryden – dzięki którym klipy reklamowe Victory mają w sobie trochę więcej emocji i szaleństwa.

Jednym z ostatnich zabiegów marketingowych była próba ustanowienia Rekordu Guinnessa w najdłuższym, motocyklowym paleniu gumy. Oczywiście najlepszym motocyklem do takiego wyczynu okazuje się premierowy Victory Octane,  który przedstawiony jest jako najmocniejszy motocykl kiedykolwiek produkowany przez tę firmę. Ma V-Twina o pojemności 1179 ccm oraz 102 KM mocy.

Prawdę mówiąc, do tego zadania nadawałby się każdy motocykl, który ma jakąś moc i przyzwoity hamulec. Ale ekipa Victory zrobiła to jako pierwsza, więc należy im się szacunek. Jako pierwszy spróbował Tony Carabajal, ale jechał trochę zbyt wolno i nie wyszło. Joe Dyrden postawił na dużą prędkość – to wymagało mocnego trzymania przedniego hamulca pełną dłonią, ale się udało! Jak ogłosił przedstawiciel Rekordów Guinnessa, burnout wyniósł 2 mile i 1344 stóp, czyli dokładnie 3628 metrów. Joe Dyrden stał się oficjalnie niesamowity!

Piotr Jędrzejak
Redaktor naczelny

Głównodowodzący portalem. Nie je, nie śpi, żyje newsami ze świata motocyklowego. Związany z laptopem. Zdarza mu się poprawiać "waCHacze" po kumplach z redakcji. Po mieście szaleje Street Triplem 675. Skontaktuj się Masz sprawę ? Skontaktuj się:

Materiały premium

czytaj kolejne artykuły