Niemiecki tor Nurburgring bankrutuje
Piotr Jędrzejak
19 lipca 2012

Nie ma co panikować, jeszcze nic straconego.

Na pewno słyszeliście kiedyś o torze Nürburgring, a jeżeli ta nazwa nic Wam nie mówi, to może „Zielone Piekło”, albo po prostu Ring? Ewentualnie Północna Pętla (Nordschleife), która jest najbardziej rozsławioną konfiguracją toru – ma 23 kilometry, jest częstym obiektem testowym dla najróżniejszych pojazdów oraz jest otwarta dla każdego chętnego entuzjasty jazdy po winklach.

Teraz okazuje się, że Nürburgring GmbH, państwowa firma będąca właścicielem obiektu, jest bankrutem. Firma liczyła na dofinansowanie od Komisji Europejskiej w wysokości 13 milionów Euro, aby uniknąć statusu bankruta. Państwo wpompowało jednak już  zbyt dużo pieniędzy, a UE chce ten proces zakończyć. Wartość Nurburgringu ocenia się na 126 mln euro, a firma jest w 413-milionowym długu.

Póki co wszelkie wydarzenia będą się tam odbywały bez zakłóceń, a GP Niemiec F1 w sezonie 2013 bez zmian wystartuje na legendarnym torze. Specjaliści twierdzą, że jest zbyt wcześnie, aby mówić, co stanie się teraz z Nurburgringiem – najlepszą opcją byłoby wykupienie przez prywatnego inwestora i pozostawienie toru przy życiu. Aktualnie na Ringu trwają prace usuwania starych drzew i wszelkiego rodzaju innych zanieczyszczeń, aby potencjalny nabywca nie przeraził się obiektem zbyt mocno.

Zamknięcie Zielonego Piekła byłoby jednocześnie zabiciem legendy i wielką szkodą dla motoryzacji. Poza tym, gdzie wtedy odbywałyby się pojedynki takie jak Porsche i Nissana (marki kłóciły się, czyje auto ma tam lepszy czas), czy próby bicia rekordów motocyklowych – zobaczcie najszybszego Andiego Carlila na starej R1 oraz poprzedni rekord pełny wspaniałych ujęć z ZX-10R:

Piotr Jędrzejak
Redaktor naczelny

Głównodowodzący portalem. Nie je, nie śpi, żyje newsami ze świata motocyklowego. Związany z laptopem. Zdarza mu się poprawiać "waCHacze" po kumplach z redakcji. Po mieście szaleje Street Triplem 675. Skontaktuj się Masz sprawę ? Skontaktuj się:

Materiały premium

czytaj kolejne artykuły