Motocyklista porzuca rajd i ratuje tonące cielę!
Piotr Jędrzejak
5 października 2012

Wiara w ludzi i motocyklistów właśnie została umocniona.

Johan Gray zapisał się do rajdu Amageza 2012 w RPA, właśnie jechał w biegu kwalifikacyjnym, gdy zauważył coś dziwnego. W kanale irygacyjnym biegnącym wzdłuż drogi topiło się młode cielę! Ściany były zbyt pionowe, żeby zwierzak poradził sobie o własnych siłach, więc bez dłuższego zastanowienia 46-latek zapomniał o szansach na dobre pole startowe i zawrócił nieść pomoc.

Zobaczcie, jak w stylu MacGyvera przymocował linę, nie przejmując się telefonem komórkowym w kieszeni opuścił się do kanału i po którejś z kolei próbie wyciągnął przerażone cielę. Gdyby tego było mało, to mieszkaniec RPA wziął je na motocykl i odwiózł szczęśliwemu pasterzowi! Wow!

http://youtu.be/hyPLeII7YKE

Piotr Jędrzejak
Redaktor naczelny

Głównodowodzący portalem. Nie je, nie śpi, żyje newsami ze świata motocyklowego. Związany z laptopem. Zdarza mu się poprawiać "waCHacze" po kumplach z redakcji. Po mieście szaleje Street Triplem 675. Skontaktuj się Masz sprawę ? Skontaktuj się:

Materiały premium

czytaj kolejne artykuły