Lowside na GSX-R prosto w Harleya z naprzeciwka!
Piotr Jędrzejak
31 grudnia 2013

To musiało się kiedyś stać na Mulholland Drive.

Zakręty Mulholland Drive to mekka motocyklistów z Kalifornii i marzenie wielu nie-z-Kalifornii. Droga, która tamtędy prowadzi jest całkiem zwykła, ma po jednym pasie w obie strony i jak to bywa w każdym miejscu lubianym przez motocyklistów – są też gleby. W takim przypadku sprzęt leci w tylko sobie znanym kierunku, a zagęszczenie ruchu jest na tyle spore, że „poglebowa kolizja” musiała kiedyś nastąpić.

Kierownik na GSX-R (ze swoim doborem barw wygląda trochę jak Power Rangers w kolorowym wehikule) niestety nie ogarnął zakrętu i zaliczył lowside’a jadąc w dół po wewnętrznej. Jego motocykl natychmiast obrał cel na zewnętrzne pobocze. Pech chciał, że dokładnie w tym momencie w drugą stronę jechał inny rider…

Gixer z impetem zaatakował Harleya, a cała siła poszła w podest kierowcy. Gdy już myślisz, że na asfalcie znajdzie się dwóch riderów, okazuje się, że Harley wyjeżdża z tego wszystkiego z pełną stabilnością. Kierowcy Gixera na szczęście nic się nie stało i mamy nadzieję, że to samo można powiedzieć o lewej nodze Harleyowca…

Jest jeszcze jedno. Pechowy Harley prawdopodobnie szczęśliwie uratował kamerzystę, Rnickeymouse’a przed nadciągającym Gixerem!

Piotr Jędrzejak
Redaktor naczelny

Głównodowodzący portalem. Nie je, nie śpi, żyje newsami ze świata motocyklowego. Związany z laptopem. Zdarza mu się poprawiać "waCHacze" po kumplach z redakcji. Po mieście szaleje Street Triplem 675. Skontaktuj się Masz sprawę ? Skontaktuj się:

Materiały premium

czytaj kolejne artykuły