KTM 690 SMC-R staje w płomieniach po nieudanym wheelie
Piotr Jędrzejak
24 sierpnia 2015

Dziś rano pytaliśmy na naszym Facebooku, jak minął Wam weekend. Niestety nie u wszystkich było miło i przyjemnie… Gościa z niemieckiej ekipy SNTS-Crew spotkała dość niemiła niespodzianka.

Jego motocykl to KTM 690 SMC-R, którego nie da się nie uwielbiać. Może i ma kilka wad, ale to zdecydowanie jeden z tych sprzętów, które trzeba posiadać w swoim motocyklowym CV. Jedną z jego cech jest nietypowe umieszczenie zbiornika paliwa – znajduje się on z tyłu.

Wróćmy do głównego bohatera. Chłopak trenował jazdę na kole po pustym parkingu. Niestety trochę przesadził i poleciał na plecy. Dalsze wydarzenia to już piekło. Doszło do wycieku paliwa, a ten fakt połączony z gorącym wydechem lub tablicą iskrzącą o asfalt oznacza tylko jedno…

Niestety nie wiemy co było dalej, ale z niecierpliwością czekamy na drugą część filmu. Mamy nadzieję, że chłopaki oprzytomnieli i nie dopuścili, aby KTM spłonął!

Piotr Jędrzejak
Redaktor naczelny

Głównodowodzący portalem. Nie je, nie śpi, żyje newsami ze świata motocyklowego. Związany z laptopem. Zdarza mu się poprawiać "waCHacze" po kumplach z redakcji. Po mieście szaleje Street Triplem 675. Skontaktuj się Masz sprawę ? Skontaktuj się:

Materiały premium

czytaj kolejne artykuły