Jak zamienić moped w postrach okolicy?
Piotr Jędrzejak
31 lipca 2012

Wbrew pozorom, odpowiedź jest prosta.

Pisząc moped, mam na myśli motorower z pedałami. Wiecie, ani to skuter, ani motocykl, niby jedzie samo, a trzeba pedałować. Zazwyczaj taka maszyna ma dynamikę porównywalną z załadowanym tirem, ale i tak robi najwięcej hałasu w mieście. Jak więc zamienić taki moped w postrach okolicy? Wbrew pozorom, odpowiedź jest prosta, a przykładem niech będą ci panowie z Turcji.

Wyciągnęli silnik, następnie znaleźli trzy kolejne, takie same, no i złożyli je w integralną całość. Finalnie wyszedł 4-cylidrowy, 2-suwowy silnik o pojemności 200 ccm… z pedałami. Może nie brzmi imponująco, ale posłuchajcie jak brzmi! Sprawia niesamowite wrażenie, jakby cały sprzęt miał zaraz wyjść na orbitę. Norm emisji raczej nie spełnia, ale motorower zamienia w motorakietę. Wygląda na to, że ten sposób tuningu staje się coraz bardziej popularny.

Piotr Jędrzejak
Redaktor naczelny

Głównodowodzący portalem. Nie je, nie śpi, żyje newsami ze świata motocyklowego. Związany z laptopem. Zdarza mu się poprawiać "waCHacze" po kumplach z redakcji. Po mieście szaleje Street Triplem 675. Skontaktuj się Masz sprawę ? Skontaktuj się:

Materiały premium

czytaj kolejne artykuły