Jak NIE jeździć autostradą: 299 km/h na S1000RR
Piotr Jędrzejak
8 grudnia 2014

Tak, tak, wiemy, że „trzeba zapie***lać” i że takie jest przeznaczenie motocykli – ale nie wmówicie nam, że to co się tutaj wyprawia, jest chociaż w najmniejszym stopniu rozsądne.

Chłopaki jadą autostradą w okolicach Sao Paulo w Brazylii. Nagranie pochodzi z pokładu BMW S1000RR, a kolega obok (tak, ten w adidasach z białymi skarpetkami i z wystającym t-shirtem) jedzie Hondą CBR1000RR, koniecznie „w Repsolu”. Chłopaki nie uznają półśrodków, manetka jest praktycznie cały czas otwarta do końca. Oczywiście nie podziwiamy, bo wyprzedzanie poboczem przy 299 km/h ma niewiele wspólnego z rozsądkiem… Inna sprawa, że niech pierwszy rzuci kamieniem ten, który zawsze jeździ w 100% rozsądnie.

Piotr Jędrzejak
Redaktor naczelny

Głównodowodzący portalem. Nie je, nie śpi, żyje newsami ze świata motocyklowego. Związany z laptopem. Zdarza mu się poprawiać "waCHacze" po kumplach z redakcji. Po mieście szaleje Street Triplem 675. Skontaktuj się Masz sprawę ? Skontaktuj się:

Materiały premium

czytaj kolejne artykuły