Wrocław: rowerzyści przechodzą przez szeroką drogę, wpadają pod motocykl
Piotr Jędrzejak
19 sierpnia 2019

Motocyklista miał już zbyt mało czasu na reakcję. Na szczęście nikomu nie stało się nic poważnego… ale rowerzyści zbiegli.

Wrocław, ul. Bolesława Krzywoustego, dnia 14 sierpnia. Akcję oglądamy z kamerki pokładowej przypadkowego samochodu. Motocyklista włącza się do ruchu. Chwilę później wszyscy hamują, także motocyklista. Nie udało się. Suzuki Hayabusa taranuje kilku rowerzystów przekraczających drogę w niedozwolonym miejscu.

Jak łatwo policzyć, są 2 jezdnie, po 3 pasy każda oraz 0 (zero!) przejść dla pieszych lub rowerzystów w tym konkretnym miejscu. Cwaniaki na rowerach chcieli skrócić sobie drogę. Niestety spowodowali wypadek. Na szczęście nikomu nie stało się im nic poważnego.

W internecie wezbrała burza. Wszyscy zgodnie twierdzą, że rowerzystom najwyraźniej odebrało rozum – i jest to wyjątkowo delikatne streszczenie komentarzy.

Jak informuje motocyklista, rowerzyści zbiegli z miejsca zdarzenia, pozostawiając uszkodzone rowery. Sam motocyklista ma najprawdopodobniej złamane żebro, a do tego uszkodzony motocykl. Motocyklista, a później policja otrzymali  już nagranie zdarzenia wraz z wizerunkiem osób. Asp. szt. Łukasz Dutkiewicz z wrocławskiej policji dodał, że rowery zabezpieczono i prowadzone są czynności wyjaśniające. Po ustaleniu tożsamości rowerzystów, do sądu trafi oskarżenie spowodowania zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu.

Piotr Jędrzejak
Redaktor naczelny

Głównodowodzący portalem. Nie je, nie śpi, żyje newsami ze świata motocyklowego. Związany z laptopem. Zdarza mu się poprawiać "waCHacze" po kumplach z redakcji. Po mieście szaleje Street Triplem 675. Skontaktuj się Masz sprawę ? Skontaktuj się:

Materiały premium

czytaj kolejne artykuły