Automotodrom Brno
Michał Kurek
21 lipca 2021

Czeski tor Masarykův okruh (Brno), położony 23 km od centrum miasta, w obecnej formie powstał na przełomie lat 1986 i 1987. Jego początki sięgają jednak aż do roku 1930, gdy powstawały jego wcześniejsze inkarnacje.

Pierwotnie był on torem ulicznym, który miał aż 29,1 km długości okrążenia!

Najdłuższa pętla Toru Brno (źródło motogpbrno.com)

Wiem, co właśnie myślicie – Nie raz był on porównywany do legandarnego “Zielonego piekła” – Słynnej północnej pętli w Nürburgring.

Obecna nitka nie jest już powiązana z okolicznymi ulicami, a jej właściwa długość, to ponad 5403m.

Obecna konfiguracja toru (źrodło motogpbrno.com)

Jeśli jesteście ciekawi całej historii od początku, łapcie link 🙂

Gigantyczna powierzchnia, na której mieści się obecna “zamknięta pętla” (wraz ze wszystkimi strefami dla fanów Mistrzostw Świata), wprowadza w osłupienie. Nie jest więc dziwne, że jest to jeden z najbardziej obleganych przez entuzjastów obiekt MotoGP. W latach świetności podczas wyścigów gościł on 130 tysięcy fanów.

Tłumy fanów podczas GP Czech (źródło snaplap.net)

Obecna nawierzchnia toru Brno została położona zimą, pomiędzy sezonem 2007 oraz 2008.

Ze względu na rozgrywki różnych Mistrzostw sportów motorowych, piękną, unikatową lokalizację oraz ciekawą charakterystykę nitki, Brno jest bardzo popularne także pośród komercyjnych agencji organizujących Trackday oraz samych riderów, którzy bardzo chcą sprawdzić się na tym bajecznym obiekcie.

Pamiętajmy, że jazda na tak dużym torze (nawet, jeśli warunki są dobre), wymaga od nas sporych umiejętności jazdy, które w przypadku naszego kraju nie zawsze są wystarczające. Tutaj odsyłam Was do świeżego felietonu, który częściowo ujrzał niedawno światło dzienne – Opowiadam w nich jak jazda po torze wygląda „od kuchni” i co musimy zmienić w samych sobie.

Pierwszy wyjazd na tor – od „A” do „Z” cz. I

Kultura jazdy – Kolejny temat, z którym jesteśmy na bakier. Nie zapominajmy o tym, że praktycznie wszyscy z nas jeżdżą tylko i wyłącznie dla zabawy. Bardzo często dochodzi do nieprzyjemnych sytuacji, które spowodowane są przesadnym poleganiem na szczęściu – Nie doprowadzajmy do sytuacji, gdy ktoś obok (lub my sami) możemy ucierpieć – Jeździjmy bezpiecznie i ze świadomością ryzyka, które wiąże się z tą piękną pasją.

Duży tor kontra karting: Plusy i minusy – Poradnik (felieton cz. II)

Michał Kurek
Redaktor naczelny

Zacięty zajawkowicz, pasjonat, który stale dąży do bycia lepszym, w tym samym czasie pomagając innym. Przyjazny i otwarty gość - Wiecznie uśmiechnięta twarz. Napisz, a sam się przekonasz. Masz sprawę ? Skontaktuj się:

Materiały premium

czytaj kolejne artykuły